Istnieją rekomendacje międzynarodowych towarzystw naukowych, takich jak European Society for Medical Oncology, The National Comprehensive Cancer Network czy towarzystw krajowych, np. Polskiej Unii Onkologii czy Polskiego Towarzystwa Ginekologii Onkologicznej, dotyczące zasad postępowania z pacjentką z rakiem szyjki macicy, ale nie są one stosowane we wszystkich placówkach - mówi prof. nadzw. dr hab. PAWEŁ BLECHARZ, kierownik Kliniki Ginekologii Onkologicznej krakowskiego oddziału Centrum Onkologii - Instytutu im. Marii Skłodowskiej-Curie.

Prof. Paweł Blecharz przypomina, że diagnoza raka szyjki macicy bazuje na badaniu histopatologicznym i jest stawiana zazwyczaj przez ginekologów-położników, lekarzy, którzy nie są związani z onkologią. To także oni decydują, po pobraniu wycinka szyjki macicy, jak dalej pokierować leczeniem pacjentki.

- Tymczasem ostatnie lata przyniosły wiele zmian, choćby w kwestii doprecyzowania zakresu operacji w zależności od stadium choroby - wcześniej pacjentki były poddawane takim samym, standardowym zabiegom - zauważa prof. Blecharz.

Dodaje, że nowością jest także leczenie oszczędzające płodność kobiet czy zachowujące funkcje endokrynne, w odróżnieniu od stosowanego wcześniej usunięcia macicy wraz z przydatkami. Istotna stała się także dobra diagnostyka przedoperacyjna z zastosowaniem rezonansu magnetycznego i PET.

Zbyt radykalnie lub zbyt zachowawczo

- Nie wszyscy lekarze ginekolodzy znają jednak te wytyczne i w efekcie wiele pacjentek leczonych jest zbyt radykalnie lub zbyt zachowawczo - wskazuje ekspert.

- Problem ten dotyczy szczególnie wczesnych i pośrednich stanów zaawansowania nowotworu, istnieje tu bowiem dylemat, czy należy operować, czy też zastosować radioterapię. Trzeba dokonać wyboru pomiędzy zabiegiem chirurgicznym i napromienianiem, ponieważ zastosowanie obu tych metod może okazać się zbyt obciążające - wyjaśnia specjalista.

- Z kolei niewystarczające, zbyt zachowawcze leczenie chirurgiczne, któremu pacjentka została poddana poza ośrodkiem onkologicznym, często skutkuje koniecznością zastosowania leczenia uzupełniającego, tj. radioterapii, co wiąże się ze wzrostem częstości powikłań po takim leczeniu skojarzonym - dodaje.

Prof. Blecharz zaznacza, że wszystko to odbywa się ze szkodą dla chorej, która cierpi na objawy uboczne, których można było uniknąć lub nie zachowuje płodności, choć mogłaby ją zachować.

Specjalista zaznacza, że w przypadku stanów zaawansowanych raka szyjki macicy takie problemy nie mają miejsca, bowiem decyzja może być tylko jedna: pacjentkę należy skierować do ośrodka onkologicznego, do leczenia napromienianiem lub chemioterapii.

Optymalne rozwiązanie

- Dlatego optymalnym rozwiązaniem jest kierowanie pacjentki z postawioną diagnozą, po pobraniu wycinka szyjki macicy, do ośrodka onkologicznego, gdzie zostaną zrealizowane kolejne etapy diagnostyczne, m.in. z zastosowaniem badania rezonansu magnetycznego czy PET - ocenia prof. Blecharz.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.