Wystarczy korzystać z dostępnych metod

Nowelizacja ustawy o prawach pacjenta nakłada na personel medyczny obowiązek leczenia nie tylko choroby podstawowej, ale także towarzyszącego jej bólu. O taką zmianę przepisów od lat zabiegało m.in. Polskie Towarzystwo Badania Bólu. Specjaliści podkreślają, że jednym z elementów opieki nad chorymi powinno być także właściwe monitorowanie natężenia bólu.

Niestety, jak wynika z niedawnego raportu Najwyższej Izby Kontroli, pacjenci wielu polskich szpitali nie mają należytego dostępu do leczenia bólu. W większości kontrolowanych placówek nie wdrożono zasad postępowania w takich sytuacjach, nie monitoruje się skuteczności leczenia, kadra nie jest dostatecznie szkolona - informuje NIK.

Izba skontrolowała w sumie 32 szpitale z województw: dolnośląskiego, łódzkiego, podlaskiego, pomorskiego, świętokrzyskiego, wielkopolskiego i zachodniopomorskiego. Kontrolą objęto okres od 1 stycznia 2015 r. do 31 sierpnia 2016 r. Stwierdzono m.in., że w 30 szpitalach (94 proc. skontrolowanych) nie ma informacji potwierdzających: systematyczne pomiary natężenia bólu oraz regularną ocenę skuteczności leczenia bólu.

Uczyń ból widocznym!

Tymczasem specjaliści od wielu lat podkreślają, że jednym z ważnych elementów opieki nad chorymi powinno być właściwe monitorowanie natężenia bólu. - Dążymy do tego, by u każdego chorego ból był traktowany jako piąty parametr życiowy i by odnotowywany był w dokumentacji medycznej podobnie jak np. pomiary temperatury czy ciśnienia tętniczego - mówił dwa lata temu w wywiadzie dla Rynku Zdrowia prof. Jan Dobrogowski, prezes Polskiego Towarzystwa Badania Bólu.

Profesor zaznaczył jednocześnie, że w przypadku wymienionych parametrów ich zwiększone wartości są powodem do interwencji lekarza i tak samo powinno być z bólem. - "Uczyń ból widocznym, zmierz jego natężenie i zapisz". Taka zasada powinna dotyczyć działań nie tylko na oddziałach chirurgicznych, ale również szpitalnych oddziałach ratunkowych, intensywnej terapii, wszystkich oddziałach, nawet tam, gdzie hospitalizowani są pacjenci z zaburzeniami poznawczymi- wyliczał prof. Dobrogowski.

Paleta możliwości

Narzędzi do mierzenia poziomu bólu nie brakuje. Oczywiście ich regularne stosowanie wymaga zaangażowania personelu - przede wszystkim pielęgniarek - oraz czasu i konsekwencji.

Jedną z metod jest VAS (Visual Analogue Scale), czyli Wizualna Skala Analogowa. Umożliwia pacjentowi sprecyzowanie poziomu bólu w skali od 0 do 10, gdzie 0 oznacza całkowity brak bólu, a 10 maksymalny możliwy do wyobrażenia. Badanie powtarzane cyklicznie umożliwia ocenę skuteczności leczenia przeciwbólowego.W dokumentacji medycznej skala ta bardzo często przybiera postać linijki z odpowiednimi oznaczeniami.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH