Wynalazki pod nadzorem

Znak towarowy produktu farmaceutycznego posiada zwykle znacznie większą siłę niż w przypadku innych grup wyrobów

Polska wynalazczość na tle Unii Europejskiej wypada mizernie. Rozwiązania na miarę sztucznej kości to pojedyncze przypadki. Nie zmienia to faktu, że patenty i znaki towarowe stanowią ważną część biznesplanów także w obszarze medycyny.

W ochronie zdrowia wykorzystywana jest czerwona biotechnologia obejmująca nowe leki oraz diagnostykę, genoterapię i transplantologię. Ale na medycynie swe piętno odciska również biotechnologia biała, zwana inaczej przemysłową z uwagi na fakt, że generalnie odnosi się ona do systemów biologicznych w produkcji przemysłowej (a także w ochronie środowiska). W tym wypadku chodzi np. o szczepionki, antybiotyki, biofarmaceutyki, czynniki krzepnięcia, hormon wzrostu.

Kontrowersje

Art. 24 Prawa Własności Przemysłowej (PWP) głosi, że patentów udziela się - bez względu na dziedzinę techniki - na wynalazki, które są nowe, posiadają poziom wynalazczy i nadają się do przemysłowego stosowania. Zgodnie z tą samą ustawą za wynalazek biotechnologiczny rozumie się (art. 93 pkt 1) wytwór składający się z materiału biologicznego lub zawierający taki materiał albo sposób, za pomocą którego ten materiał biologiczny jest wytwarzany, przetwarzany lub wykorzystywany.

Ochronę prawną wynalazków biotechnologicznych normuje Dyrektywa 98/44/WE Parlamentu Europejskiego i Rady, którą w październiku 2002 r. implementowano do PWP.

O tym, że z ochroną wynalazków (w tym nowych metod) znajdujących zastosowanie w medycynie wiąże się szereg kontrowersji, najlepiej świadczy fakt, iż sami autorzy dyrektywy biotechnologicznej już w momencie jej uchwalania (6 lipca 1998 r.) zdawali sobie z tego sprawę. W punkcie 22 preambuły tej dyrektywy czytamy np., że dyskusja dotycząca zdolności patentowej sekwencji lub częściowych sekwencji genów jest kontrowersyjna. Oczywiście zgodnie z dyrektywą, udzielenie patentu na wynalazki dotyczące choćby częściowych tego typu sekwencji podlega takim samym kryteriom zdolności patentowej jak we wszystkich innych dziedzinach technologii.

Dla wspomożenia europejskiej konkurencyjności i skłonienia firm do prowadzenia badań nad nowymi cząsteczkami wymyślono SPC. To dodatkowe prawo ochronne (z ang. Supplementary Patent Certificate) wspomaga innowacyjne produkty (sam produkt, sposób jego otrzymywania, jak i zastosowanie), w przypadku których okres uzyskiwania ochrony trwa z reguły 10-12 lat od daty zgłoszenia. To ostatnie sprawia, iż realny czas ochrony (mimo teoretycznych 20 lat dla leków) na rynku w Europie jest (bez SPC) w sumie bardzo krótki, toteż z myślą o tym, aby ów okres ochrony (patentu) dla innowacyjnych cząsteczek wydłużyć realnie do 15 lat, wprowadzono taką możliwość.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH