Wygrajmy z biurokracją i absurdami

W Ministerstwie Zdrowia działa już ponad 20 zespołów pracujących nad zmianami w bardzo różnych zakresach funkcjonowania systemu opieki zdrowotnej. Wybrane ustalenia i propozycje kilku z tych gremiów prezentujemy w naszym majowym raporcie. Niektóre zespoły mają za sobą dopiero pierwsze, organizacyjne spotkania.

Sporo nadziei w środowisku medycznym budzi zespół do opracowania raportu ws. możliwości uproszczenia regulacji dotyczących wykonywania działalności leczniczej, nazywany potocznie zespołem ds. absurdów w ochronie zdrowia. Zakończył pracę 29 kwietnia. Raport ma niebawem trafić do rąk ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła.

Zespół został powołany zarządzeniem ministra zdrowia z dnia 19 stycznia br. w następującym składzie: Tomasz Pęcherz (przewodniczący), Zbigniew Cierpisz, Andrzej Cisło, Andrzej Grzybowski, Zbigniew Król, Józef Kurek, Tomasz Romańczyk i Marek Twardowski. Jak wskazano w zarządzeniu, zadaniem zespołu jest "dokonanie analizy przepisów prawnych i praktyki w zakresie wykonywania działalności leczniczej oraz opracowanie raportu dotyczącego możliwości uproszczenia regulacji dotyczących wykonywania działalności leczniczej".

- Tematyka, którą przyszło nam się zajmować, była bardzo rozległa, dlatego podzieliliśmy ją na pięć obszarów - wyjaśnia w rozmowie z Rynkiem Zdrowia Tomasz Pęcherz, przewodniczący zespołu, prezes Fundacji Watch Health Care.

Przyjrzyjmy się wymaganiom

- Pierwszy obszar obejmował przepisy ogólne dotyczące wykonywania działalności leczniczej. Drugi - nadzór nad działalnością leczniczą, w tym m.in. sanitarno-epidemiologiczny, w zakresie prawa atomowego, ochrony środowiska, gospodarki odpadami itd. - mówi przewodniczący. Dodaje, że kolejny obszar, związany z finansowaniem świadczeń ze środków publicznych, a zatem dotyczący NFZ i budżetu państwa, był najbardziej rozległy i najbardziej problematyczny. To właśnie tu kontrowersji było najwięcej.

- Nie sposób było dokonać specyfikacji wszystkich problemów, dlatego rekomendujemy wnikliwą analizę pewnych zakresów, w przypadku których zmiany powinny mieć wymiar systemowy. Chodzi np. o gruntowną rewizję wymagań kwalifikacyjnych personelu medycznego oraz wymagań sprzętowych dotyczących wykonywania świadczeń gwarantowanych - zaznacza Tomasz Pęcherz.

- Przy tak dużym deficycie specjalistów dalsze zaostrzanie wymagań nie ma sensu. Będzie jedynie skutkowało pogorszeniem dostępności świadczeń dla pacjenta - dodaje.

Kolejny obszar tematyczny, na który wskazuje przewodniczący zespołu, dotyczy kształcenia dyplomowego i podyplomowego lekarzy i pielęgniarek. - Rekomendujemy w tym zakresie gruntowne zmiany, w tym powrót do 6-letniego kształcenia lekarzy i stażu podyplomowego, a także zmiany w systemie kształcenia podyplomowego, który jest obecnie niewydolny. Brakuje w nim zachęt zarówno dla placówek, jak i dla samych lekarzy - ocenia Tomasz Pęcherz.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH