Szacuje się, że usługi diagnostyki laboratoryjnej w Polsce stanowią około 2% wydatków na ochronę zdrowia; w UE średnio ten wskaźnik sięga 6%

Na rynku diagnostycznych usług laboratoryjnych toczy się ostra gra. Małe szpitalne laboratoria, walczące o przetrwanie - i nie likwidowane czasami przez Sanepid tylko ze względów społecznych - coraz częściej składają broń i decydują się na outsourcing.
Wielu szpitalom brakuje własnych środków na inwestycje. A wyposażenie i remont średniej wielkości laboratorium to wydatek ok. miliona złotych. Wobec perspektywy czy też konieczności remontu oddziałów szpitalnych, panaceum na sypiące się laboratoria i zdezelowany sprzęt często staje się właśnie outsourcing.
"Wchodzi" więc np. sieć diagnostyki laboratoryjnej, która dzierżawi stare laboratorium po uprzednim remoncie i wyposażeniu w nowoczesny sprzęt, systemy informatyczne, które kontrolują, zarządzają i nadzorują badania, wprowadza obowiązujące i wyśrubowane standardy oraz podpisuje kontrakt na świadczenie określonej liczby i rodzajów testów laboratoryjnych.

Jakość i koszty

Szpital płaci cenę w oparciu o rzeczywiste koszty jednostkowej usługi - za konkretny serwis. Sieć oferuje przy tym usługi 7 dni w tygodniu, 24 godziny na dobę.
Za usługę non stop każe sobie co prawda płacić więcej. Menedżerowie sieci tłumaczą, że koszt utrzymania laboratoriów szpitalnych jest wyższy niż laboratoriów działających 5 dni w tygodniu w godz. 7.00-17.00. - Natomiast jeżeli porównujemy koszty prowadzenia całodobowego laboratorium szpitalnego, zarządzanego przez szpital, z kosztami laboratorium sieciowego - to porównanie wypada na korzyść laboratorium outsourcowanego - twierdzą szefowie sieci.
Jakość i koszty są wyznacznikami opłacalności prowadzenia każdej działalności, również laboratorium. Duża firma sieciowa, która ma możliwości negocjowania cen bezpośrednio z dostawcami sprzętu i odczynników, jest w stanie dostarczyć usługę taniej niż pojedyncze laboratorium szpitalne, które działa wyłącznie na własne potrzeby.
- Załóżmy, że laboratorium w szpitalu powiatowym wykonuje około 200 tys. badań rocznie. Możemy przyjąć, że oprócz tego może zgromadzić około 10-20 tysięcy zleceń na testy z rynku zewnętrznego - mówi Wojciech Budacz, prezes zarządu sieci Synevo, Laboratoria Medicover. - Liczba wykonywanych badań jest tu bardzo istotna, ponieważ kiedy szpital ogłasza konkurs na dostawę odczynników i sprzętu, zgłaszające się firmy najpierw patrzą na obroty laboratorium.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH