Z raportu Ministerstwa Zdrowia sporządzonego na podstawie informacji z 662 szpitali mających zawarte kontrakty z NFZ wynika, że zarobki lekarzy w ciągu trzech lat wzrosły o ponad 60%.

Proszony przez Rynek Zdrowia o odniesienie się do tych ministerialnych danych Krzysztof Bukiel, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, nie kwestionuje informacji zawartych w resortowym raporcie, a obrazujących wzrost zarobków lekarzy.

Dwa warianty

Przypomnijmy, że według resortu zdrowia etatowy lekarz bez specjalizacji zarabia 5 tys. zł, kontraktowy - nawet 7 tysięcy.

Specjalista z drugim stopniem specjalizacji zarabia odpowiednio 7 tys. na etacie bądź 10 tys. zł na kontrakcie.

W rozmowie z portalem Rynek Zdrowia przewodniczący Bukiel zwraca jednak uwagę na inną kwestię, jaką jest brak rozwiązań systemowych: - Trzeba zdecydować się na jakiś model wynagradzania.

Bo obecnie lekarze z jednej strony traktowani są jak budżetówka - mówi się przecież o służbie zdrowia - a z drugiej strony podlegają konkurencji, np. gdy prowadzą prywatną praktykę.

- Gdyby decydenci wybrali wariant budżetówki, wówczas należałoby zagwarantować ustawowo wysokość płacy minimalnej - kontynuuje Krzysztof Bukiel.

I dodaje: - Jeśli analizować zarobki lekarzy w tym wariancie, to należy stwierdzić, że pensje powinny być wyższe. Wystarczy porównać nasze zarobki z zarobkami pułkownika Wojska Polskiego, którego wypłata wynosi nawet 7,8 tys. złotych miesięcznie, podczas gdy lekarz zarabia średnio 3,2 tysiąca przy takim samym wymiarze czasu pracy.

Prawdy nikt nie zna?

Odnosząc się do danych zawartych w ministerialnym raporcie, dr Maciej Hamankiewicz, prezes Naczelnej Izby Lekarskiej, wypowiadając się dla Gazety Pomorskiej, stwierdza: - W rzeczywistości nikt tak naprawdę nie wie, ile zarabiają lekarze.

Jak podkreśla dr Hamankiewicz, formy zatrudnienia lekarzy znacznie się różnią i dlatego rozpiętość zarobków w tej grupie zawodowej jest bardzo duża.

Są sytuacje, w których zarobki dwóch lekarzy tej samej specjalności mogą różnić się wielokrotnie. Dlatego NIL, podobnie jak OZZL, domaga się gwarancji minimalnych płac dla lekarzy.

- W przypadku lekarza bez specjaliza Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH