III Konferencja Farmaceutyczna Rynku Zdrowia, czyli między zamieszaniem wokół niestandardowych terapii onkologicznych a nową listą refundacyjną

Ponad 500 osób wzięło udział w trzeciej już edycji Konferencji Farmaceutycznej Rynku Zdrowia - Leki w Polsce - zorganizowanej przez redakcję i wydawcę naszego miesięcznika (Warszawa, 16 kwietnia br.). Obrady, oprócz - tradycyjnie "gorącej" - tematyki związanej z zasadami refundacji i cenami leków, zdominowała kwestia roli Agencji Oceny Technologii Medycznych. W konferencji uczestniczyło aż 27 prelegentów, wśród nich m.in. przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia, NFZ, Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, parlamentarzyści, wybitni klinicyści, liderzy przemysłu farmaceutycznego w Polsce.
Niewątpliwie wpływ na duże zainteresowanie działaniami Agencji miała niedawna decyzja NFZ, ograniczająca finansowanie niestandardowej chemioterapii.
Prezes Funduszu Jacek Paszkiewicz uznał, że o tym, czy dana substancja będzie finansowana, decydować będzie wyłącznie AOTM. Tymczasem 16 kwietnia, właśnie w dniu naszej konferencji, minister zdrowia Ewa Kopacz uchyliła zarządzenie szefa NFZ...
- AOTM została powołana zarządzeniem ministra zdrowia i wszystkie oceny powinny być kierowane do niego - mówił podczas konferencji Marek Twardowski, wiceminister zdrowia. - Tylko minister może zwrócić się do Agencji o ocenę leku. To nie Agencja podejmuje decyzje, a jedynie udziela rekomendacji, opiniuje pozytywnie lub negatywnie. Minister nie może uchylać się od podjęcia ostatecznej decyzji, bowiem to on bierze odpowiedzialność za politykę zdrowotną.
Minister Twardowski zapowiedział ponadto, iż do końca tego roku zostaną nadrobione wszystkie zaległości resortu dotyczące rozpatrzenia wniosków refundacyjnych. Także w tym roku zostanie implementowana dyrektywa transparentności.
Pytaliśmy uczestników dyskusji o model funkcjonowania AOTM m.in.
w kontekście mizerii finansowej Agencji w porównaniu z podobnymi instytucjami w innych krajach. Np. stan zatrudnienia takich agend w Wielkiej Brytanii i Francji jest 10-krotnie wyższy... Chcieliśmy dowiedzieć się od decydentów, kiedy nasza Agencja będzie miała szansę stać się tak silna, jak np. brytyjska NICE? Norbert Wilk, zastępca dyrektora ds. analiz AOTM: - Nie należy się spodziewać, że w krótkim czasie i przy tej bazie ekspertów, jaką dysponujemy w zakresie przygotowania rekomendacji, osiągniemy stan zatrudnienia podobny do NICE. Warto więc nieco poskromić oczekiwania. Uważam jednak, iż rekomendacje, które przygotowane są tymi skromnymi siłami analitycznymi, są naprawdę wysokiej jakości. Nie spodziewam się, aby którakolwiek z tych rekomendacji mogła zostać podważona właśnie w zakresie analitycznym, czyli w zakresie wysuniętych przez nas wątpliwości wobec dowodów naukowych i przyjętych - jako istotne - przez Radę Konsultacyjną AOTM.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH