Pomniki za życia stawia się nie tylko dyktatorom. Także i ludziom wybitnym oraz prawym. Lekarza, profesora Stefana Wesołowskiego z pewnością uznano za wzorzec godny naśladowania, skoro jego imieniem nazwano oddział urologii Specjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Ciechanowie.

Wówczas Profesor miał dziewięćdziesiąt lat. Teraz wkroczył w sto pierwszy rok życia.. .

Lekarz jak żeglarz

Doktor Jacek Krzyśpiak jest jednym z wielu wychowanków Profesora. O swoim mentorze powie tak: - Profesor nigdy nie odpuszczał.
Do końca walczył o pacjenta. Walczył o jego zdrowie, a często też życie. Był gotów podjąć każde ryzyko dla ratowania pacjenta...
Profesor od 1978 r. jest emerytem.
Do roku 1992 był czynnym lekarzem.
W sierpniu 2008 r. przyjaciele, dawni współpracownicy, jego uczniowie w setną rocznicę urodzin zgotowali mu fetę...
Wtedy to też do archiwum profesorskiego wypełnionego mniej lub bardziej pochwalnymi listami - ale zawsze mu należnymi - doszedł jeszcze jeden - od Lecha Kaczyńskiego. Prezydent Rzeczpospolitej skreśla - między innymi - takie słowa do Profesora: "Co roku 5 sierpnia w warszawskim Instytucie Gruźlicy i Chorób Płuc obchodzona jest rocznica masakry mieszkańców Woli. W akcie zemsty za Powstanie Warszawskie w piątym dniu jego trwania 1944 roku, Niemcy rozstrzelali lekarzy i pacjentów znajdującego się przy ulicy Płockiej Szpitala Wolskiego. Dyrekcję zabito na miejscu, w budynku. Pozostały personel medyczny i pacjentów zamordowano ma rogu ul. Górczewskiej i Zagłoby w miejscu masowej egzekucji ludności Woli, gdzie rozstrzelano w sumie ok. 12 000 ludzi. Uratowało się dwóch lekarzy Szpitala Wolskiego, dr Leon Manteuffel i dr Stefan Wesołowski...".
I dalej prezydent komunikuje, że: "Reprezentujący pokolenie poprzedników Pana Profesora doktor Władysław Biegański twierdził, że dobrego lekarza, tak jak dobrego żeglarza, poznasz tylko podczas burzy i niebezpieczeństwa, a pytany o najważniejsze cnoty lekarza bez wahania wymieniał: ludzkość, sumienność i stanowczość.
Życie i dokonania Pana Profesora są dobitnym potwierdzeniem prawdziwości tej charakterystyki. Należy Pan do elitarnego grona tych, którzy w ubiegłym stuleciu w największym stopniu wpłynęli na rozwój polskiej medycyny, przysparzając jej uznania, jakim obecnie cieszy się w świecie...".
Zbigniew Trzeciak, dyrektor Specjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Ciechanowie, tak gratulował stulatkowi: - Pan Profesor jest wielkim człowiekiem.
Na tę wielkość składa się również, a może przede wszystkim, fakt, że pełniąc wiele odpowiedzialnych funkcji, zajmując wiele wysokich stanowisk, potrafił i chciał znaleźć czas i życzliwość dla wszystkich. Słuchał, doradzał, pomagał.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH