Wielka drużyna z problemami

Zakończone niedawno Mistrzostwa Europy w piłce nożnej przypominają nam, że Europa, mimo braku granic, jest kontynentem składającym się z wielu nacji, które różnią się od siebie nie tylko rodzajem flagi i stadionowego zaśpiewu.

W kontekście wymiany doświadczeń piłkarskich warto zerknąć na naszych europejskich sąsiadów i zobaczyć, jak radzą sobie ich narodowe reprezentacje zajmujące się ochroną zdrowia.

Kolejne rankingi systemów ochrony zdrowia pokazują, że w zdrowiu - podobnie jak w piłce - są lepsi i gorsi.

W tym artykule skupimy się na brytyjskim boisku.

NHS - są rezerwy kadrowe

Drużyna NHS (ang. National Health Service) to zespół z dużymi rezerwami kadrowymi. Jak podaje BBC w swoim rankingu z 2012 r., NHS to piąty z największych pracodawców na świecie z 1,7 mln pracowników. Wyprzedzają ją tylko Amerykański Departament Obrony (3,2 mln), Chińska Armia Ludowa (2,3 mln), Wallmart (2,1 mln) i McDonald (1,9 mln).

Perspektywa finansowa też budzi respekt. W ostatnich latach NHS dysponuje budżetem w wysokości przekraczającej 100 mld funtów rocznie.

To ogromna kwota, nawet przy populacji Wielkiej Brytanii przekraczającej 60 mln ludzi. Z danych publikowanych przez OECD wynika, że w ostatnich latach na ochronę zdrowia w UK przeznaczano 9,8% PKB (2009) ze średnią w OECD na poziomie 9,5% PKB.

Wzrost wydatków w ostatnich latach przekraczał 4,8% przy średniej dla krajów OECD na poziomie 4%. Na obywatela wydawano średnio 3487 dol. (2009). Dla porównania - w Polsce przeznaczyliśmy za zdrowie w tym samym okresie 7,4% PKB, wydając per capita 1394 dol.

W przeciwieństwie do Premiership (angielski odpowiednik naszej piłkarskiej ekstraklasy) finansowanie ochrony zdrowia w Wielkiej Brytanii jest zasadniczo publiczne, bo ponad 84% środków to właśnie fundusze publiczne przy średniej dla OECD na poziomie 72%. W tym aspekcie system brytyjski jest podobny do polskiego, bo w obu póki co dominuje finansowanie publiczne (w 2009 roku w Polsce było ono na poziomie 72%).

Mimo tak ogromnych funduszy i zasobów ludzkich brytyjski system ochrony zdrowia od lat boryka się z licznymi problemami dotyczącymi efektywności i jakości usług oferowanych swoim obywatelom. Rozbudowana administracja z gigantycznymi kosztami, niski poziom usługi z perspektywy pacjenta, brak konkurencji opartej o kryteria jakościowe, to tylko niektóre z problemów.

Różni trenerzy i strategie

W mediach dość dużo słyszeliśmy o reformie zdrowia w USA. Dużo mniej informacji docierało do nas o reformie NHS, która była dyskutowana w UK przez cały rok 2011 i na początku roku 2012. Zapewne za sprawą naszych własnych problemów z wdrożeniem ustawy refundacyjnej.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH