Wciąż nie doceniamy tego sukcesu

- O tym, jakie szczepienia powinny być powszechne, a z jakich można zrezygnować, nie wiedzielibyśmy, gdyby nie dane epidemiologiczne - mówi prof. WALERIA HRYNIEWICZ, konsultant krajowy w dziedzinie mikrobiologii lekarskiej.

Jak podkreśla prof. Waleria Hryniewicz, epidemiologia lokalna ma ogromne znaczenie przy doborze konkretnej szczepionki. Szczególnie, kiedy decydujemy, czy powinna być wprowadzona do powszechnego kalendarza szczepień.

Ważne monitorowanie

Wiadomo, że mamy różnego rodzaju choroby zakaźne, których występowanie nie zawsze dotyczy ogółu populacji. Nie wszystkie są dla nas niebezpieczne. Od tego właśnie zależy zasadność ich stosowania. To właśnie dane epidemiologiczne pokazują, że nie ma sensu szczepić wszystkich np. przeciwko wściekliźnie, tylko m.in. osoby pokąsane.

- Podobnie wygląda kwestia szczepień przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu A. Tu zakażenia są związane m.in z wykonywaniem pewnych zawodów i w tej grupie taka prof ilaktyka jest zalecana. Tak więc wiedza epidemiologiczna pokazuje, czy dany problem jest powszechny, czy dotyka wybranych grup zawodowych, wiekowych lub pewnego obszaru. Od tego zależy wdrożenie konkretnych działań.

Dane epidemiologiczne mogą mieć duże znaczenie także przy wyborze konkretnej szczepionki spośród kilku dostępnych w danej grupie, na przykład gdy mamy do czynienia ze szczepionkami, które nie chronią przed wszystkimi genotypami. Tak jak m.in. w przypadku HPV - mówi prof. Hryniewicz.

- Trzeba pamiętać, że mamy też takie szczepionki jak np. meningokowe, gdzie serotypów odpowiedzialnych za zakażenia u ludzi jest kilkanaście. Jeżeli sprawdzimy, które z nich występują w danej populacji, wiemy, czy zastosowanie danej szczepionki będzie skuteczne.

Właśnie na tej podstawie w Anglii, gdzie występuje wysoka zapadalność na choroby wywołane przez meningokoki, wprowadzono powszechne szczepienia w danych grupach serotypów - zaznacza.

Wyjaśnia, że t rudna sy tuacja jest ze szczepionką pneumokokową. Mamy na rynku 3 szczepionki, o różnym składzie, jednak żadna z nich nie chroni przed wszystkimi serotypami. Dzieje się tak, ponieważ w tym przypadku mamy aż 97 serotypów i obecnie nie jest możliwe, aby w jednej szczepionce umieszczono tyle antygenów.

- Ale właśnie dzięki monitorowaniu i danym epidemiologicznym jesteśmy w stanie najskuteczniej dobrać skład szczepionki, by te chroniły przed najczęściej występującymi serotypami odpowiedzialnymi za najcięższe zachorowania w danych populacjach. Tak opracowane szczepionki są skutecznym narzędziem w walce z drobnoustrojami.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH