Warto ryzykować

Biotechnologia to nie tylko nauka o wytwarzaniu produktów za pomocą czynników biologicznych, ale w nowoczesnym świecie jest synonimem postępu, innowacji i rozwoju. Historia jej powstania sięga drugiej połowy XX wieku.

Pionier na rynku wytwórców leków biotechnologicznych, firma Genentech powstała w 1976 roku. Od tego momentu rozpoczął się imponujący rozwój tego sektora. W 2009 roku takich firm było już 1669 w USA i 1790 w Europie.

W użyciu znajduje się ponad 250 produktów biotechnologicznych i szczepionek, oferowanych pacjentom w schorzeniach uznawanych za nieuleczalne.

- Dwa lata temu firma Genentech została kupiona przez koncern Roche.

Połączenie dwóch gigantów w swoich dziedzinach doprowadziło do powstania podmiotu skutecznie wprowadzającego na rynek kolejne innowacje. O jakiej skali przedsięwzięcia mówimy, pokazują dane: ponad 100 projektów w rozwoju klinicznym i ponad 320 tys. pacjentów znajdujących się obecnie w trakcie badań klinicznych - opowiadał Thomas Zioncheck, dyrektor ds. rozwoju biznesowego firmy Genentech, w czasie Międzynarodowego Forum Biotechnologii i Biobiznesu w Łodzi (11-12 maja).

Jaki to jest biznes

Patrząc na mapę świata obrazującą rozwój biotechnologii, zauważamy od razu, że są pewne obszary, gdzie rozwój ten jest dynamiczny, są też obszary "pustynne". Nie do prześcignięcia wydają się być państwa wysoko uprzemysłowione: USA, państwa Europy Zachodniej, Japonia. Ale wśród regionów nadrabiających opóźnienia technologiczne są państwa BRIC (Brazylia, Rosja, Indie, Chiny, RPA), Europy Środkowo-Wschodniej (EEC) czy ekspansywne gospodarki państw azjatyckich.

To, co łączy wszystkie te regiony, to fakt, że sektor biotechnologii nie jest łatwy do prowadzenia ani w USA, ani w regionie EEC. Zioncheck zwraca uwagę, z jakimi problemami stykają się dojrzałe biotechnologicznie gospodarki: - Zwrot z produktów biotechnologicznych, które okażą się sukcesem terapeutycznym i rynkowym, jest ogromny, ale droga do wynalezienia i wprowadzenia na rynek takiego leku jest bardzo trudna i kosztowna. Wydatki na cały proces R&D są coraz wyższe.

Jednocześnie zauważalna jest presja decydentów na obniżanie cen leków oraz duża ostrożność w podejmowaniu decyzji o refundowaniu niezwykle drogich leków. Stawiane są także wyższe wymagania rejestracyjne.

Thomas Zioncheck postrzega biotechnologię jako sektor wysokiego ryzyka.

Jednym z przejawów tego ryzyka są niepowodzenia opracowanych molekuł na etapie badań klinicznych. - Mniej niż jedna na dziewięć molekuł, które wchodzą do badań klinicznych, odnosi sukces - informuje dyrektor ds. rozwoju biznesowego firmy Genentech.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH