W walce  z drobnoustrojami higiena wiedzie prym

Każdego roku w Europie wskutek kontaktu z placówkami ochrony zdrowia dochodzi do zakażeń średnio u 3 mln pacjentów; około 50 tys. z nich umiera. Zakażenia szpitalne występują w każdym kraju i we wszystkich lecznicach. Głównym winowajcą tego stanu jest brak odpowiedniej higieny i procedur sanitarnych.

Ponieważ drobnoustroje, które przebywają w środowisku szpitalnym, nabierają odporności na dostępne antybiotyki, zagrożenia związane z ich występowaniem są coraz większe.

O znaczeniu higieny w profilaktyce zakażeń, aktualnych problemach związanych z epidemiologią i kontrolą zakażeń szpitalnych mówiono podczas konferencji VIII Dni Higieny w Iławie (25-27 września 2014 r.), której organizatorem była firma Ecolab.

Z danych Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) w 2013 roku w Polsce (ECDC ankietowało 35 szpitali, które w tym czasie hospitalizowały ponad 8 tys. pacjentów) wynika, że u ponad 6% chorych dochodzi do zakażeń szpitalnych.

Ryzyko zakażeń szpitalnych

jest szczególnie wysokie na oddziałach, w których hospitalizowani są pacjenci skolonizowani, zakażeni opornymi lub inwazyjnymi drobnoustrojami. I nie wiąże się ono jedynie z bezpośrednim kontaktem z zakażonym. Do transmisji patogenów może dojść wskutek kontaktu ze skażonymi powierzchniami, wyposażeniem i sprzętem - mówił dr Paweł Grzesiowski, prezes Fundacji Instytut Profilaktyki Zakażeń w Warszawie.

Jak zwracał uwagę, największe skażenie dotyczy obszaru w promieniu 2 metrów od miejsca pobytu pacjenta - m.in. łóżko, toaleta, włączniki światła, podłoga.

- Bakterie i wirusy na powierzchniach twardych znajdują się także w poczekalniach przychodni. Drobnoustroje w takim środowisku mogą przetrwać nawet kilka miesięcy. Aby doszło do zakażenia nimi, wystarczy dotknąć ręką zanieczyszczonej powierzchni, a następnie ust. Pamiętać trzeba, że w przypadku osób chorych, podatność na zakażenia jest zdecydowanie większa - zaznaczał dr Bernhard Meyer mikrobiolog firmy Ecolab.

Dr Meyer zwracał przy tym uwagę na znaczenie efektywnego czyszczenia całego środowiska, w którym przebywa chory. - Jak już potwierdzono w wielu badaniach, środowisko szpitalne stanowi rezerwuar infekcyjnych czynników, których pozbyć się pozwala jedynie właściwe wykonywanie procedur utrzymania czystości. Co to oznacza? Takie postępowanie, które w efekcie zabija drobnoustroje, a nie przyczynia się do ich rozprzestrzeniania - podkreśla ekspert.

Jak tłumaczył, w najczystszym - "na oko" - szpitalu może kryć się wiele drobnoustrojów. Zwykłe mycie bez użycia środka dezynfekcyjnego często prowadzi do rozprowadzenia bakterii czy wirusów z miejsca pierwotnie skażonego na inne obszary, np. za pośrednictwem sprzętu czyszczącego.

IX EUROPEJSKI KONGRES GOSPODARCZY

10-12 maja 2017 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe i Spodek

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH