W szpitalach etat dietetyka jest pierwszym do likwidacji stanowiskiem przy okazji cięć kadrowych... przepis brzmi ładnie

Zwielu szpitali dietetyk zniknął wraz z powierzeniem firmom zewnętrznym żywienia pacjentów, a coraz lepiej wykształceni specjaliści od żywienia marzą o tym, by stać się - jak wpajano im w szkołach -partnerem lekarza. Dietetyk zajmuje się m.in. prawidłowym i racjonalnym odżywianiem, zwłaszcza w czasie choroby i w specjalnych stanach organizmu ludzkiego.

Adepci nauki o żywieniu uczą się więc fizjologii człowieka (połączonej z anatomią), biochemii, chemii ogólnej z elementami chemii fizycznej oraz mikrobiologii i wirusologii wraz z biologią, genetyką i parazytologią. Poznają technologię wraz z towaroznawstwem żywności oraz podstawy żywienia człowieka. Zdobywają wiadomości o lekach.
Ze względu na przyszłe zadania w szpitalnictwie, uczą się też medycyny katastrof, ratunkowej, także immunologii, a ponadto żywienia dzieci, niemowląt i ludzi starszych. Kliniczny zarys schorzeń, prawo żywnościowe z podstawami ekonomii, choroby zakaźne, a także dietoprofilaktyka chorób cywilizacyjnych - nie są im również obce. Nie mówiąc o statystyce, psychologii, socjologii czy etyce zawodowej...

Są potrzebni

Taką wiedzę przyszły dietetyk zdobywa w szkołach policealnych, ale także na akademiach rolniczych i od niedawna na uniwersytetach medycznych. Jako kierunek studiów dietetykę utworzono m.in. na Wydziale Lekarskim II Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, na Śląskim Uniwersytecie Medycznym i w Collegium Medicum w Bydgoszczy Od października tego roku po raz pierwszy na dietetykę przyjmie 60 studentów Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu.
- Dietetycy są potrzebni - przyznaje Anna Rudnicka, prezes Polskiego Towarzystwa Dietetyki w Krakowie. - Trzeba nauczać społeczeństwo racjonalnego żywienia, a oni mają tę wiedzę. Według WHO, nawet 70% chorób ma źródło w złym odżywianiu.
Teoretycznie karierę dietetycy mogą robić w wielu miejscach - m.in. w poradniach chorób metabolicznych, placówkach otwartych, poradniach cukrzycowych, sanatoriach, w szpitalach i ośrodkach dla osób cierpiących na choroby nerek, układu krążenia. Wsparcie dietetyków jest potrzebne pacjentom z niedowagą, o nadwadze czy otyłości nie wspominając.
Dietetyków poszukują sieci prywatnych gabinetów - i to nie tylko tych walczących z otyłością i nadwagą, ale także "ustawiających" dietę osobom fizycznie aktywnym. Interes zwietrzył również Instytut Żywności i Żywienia, który na swojej stronie internetowej informuje, że w Ogólnopolskim Centrum Dietetyki, utworzonym przez Instytut, udziela porad i np. za 500 złotych układa dietę na 2 tygodnie.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH