W ocenie prawników raport sektorowy Komisji Europejskiej "nie broni się", ponieważ: Wybrano złego adresata Paulina Kieszkowska-Knapik: - Pewne konstatacje raportu KE są oczywiste, na przykład to, że europejski system patentowy wymaga reformy

Optyka patrzenia na problem przedstawiona w raporcie Komisji Europejskiej (dotyczącym sektora farmaceutycznego - piszemy o nim na str. 12) została źle zarysowana. Raport nie powinien być adresowany do firm farmaceutycznych jako do użytkowników systemu, ale do tych, którzy ten system tworzą.

Jeżeli zatem Komisja formułuje słowa krytyki, to jej ostrze powinno być raczej skierowane w stronę urzędów patentowych, które w liberalny sposób interpretują zasady udzielania patentów - twierdzi Mariusz Kondrat z kancelarii prawno-patentowej Kondrat.

- Oczywiście nie można przyjąć, że koncerny farmaceutyczne zawsze działają fair play, ale w tym przypadku ochoczo korzystają z możliwości, jakie oferuje im prawo i "inwestują" w patenty - dodaje mec. Kondrat.

Podobnie ocenia raport mecenas Katarzyna Bondaryk z kancelarii Hogan & Hartson: - Tezy raportu KE nie są dla mnie do końca zrozumiałe, gdyż wskazują one na pewne zachowania firm farmaceutycznych, oparte na przepisach obowiązującego prawa, które są przedstawione jako naruszenia zasad konkurencji.

Wokół patentów

Prawnicy zwracają uwagę, że z jednej strony Komisja Europejska wprowadza wciąż nowe przywileje prawne - zachęty do rozwoju innowacji - by z drugiej strony tym, którzy z nich korzystają - postawić zarzut naruszenia zasad konkurencyjności. Tymczasem wspomniane sposoby blokady wprowadzenia do obrotu leków generycznych, polegające na korzystaniu z przysługujących innowatorom praw wła-sności przemysłowej, nie są dokonywane samodzielnie przez firmy farmaceutyczne, gdyż to każdorazowo urzędnik - czy to z urzędów patentowych, czy też sędzia - decyduje, czy kolejny patent zgłoszony przez podmiot odpowiedzialny posiada zdolność patentową.

Jak zauważa mecenas Kondrat, problem tkwi w tzw. poziomie wynalazczym: - Trzeba pamiętać, że patenty są udzielane pod warunkiem spełnienia przesłanek, spośród których podstawowymi są: nowość i poziom wynalazczy. To pierwsze oznacza posiadanie nowości w skali światowej, natomiast poziom wynalazczy to wykazanie "wartości dodanej" wynalazku w stosunku do tego, co jest znane.

W momencie kiedy urzędy patentowe podchodzą do problemu bardzo liberalnie, lekką ręką udzielając kolejne patenty na różne aspekty związane z lekiem, to działania firm są już tylko konsekwencją tego liberalnego podejścia.

Mecenas Bondaryk przypomina, że każdorazowo o tym, czy udzielić danego patentu, decyduje właściwy urząd patentowy. Firma innowacyjna może składać rozszerzenia patentów w wybranym przez siebie zakresie, natomiast to, że ktoś złoży wniosek o przyznanie mu ochrony patentowej, nigdy nie jest jednoznaczne z jej otrzymaniem. To urzędnik po zbadaniu, czy zgłoszony wynalazek spełnia określone kryteria, podejmuje decyzję o przyznaniu patentu.

IX EUROPEJSKI KONGRES GOSPODARCZY

10-12 maja 2017 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe i Spodek

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH