Powstanie mapa agresji w ochronie zdrowia

Naczelna Izba Lekarska uruchomi od października 2010 r. system rejestracji przypadków agresji w ochronie zdrowia. Samorząd zawodowy apeluje, aby lekarze, pielęgniarki, położne i ratownicy medyczni korzystali z tego narzędzia, ponieważ pozwoli ono na lepsze zobrazowanie problemu i stworzenie mapy miejsc, w których personel medyczny jest najbardziej narażony na agresję.

- System nie będzie służył zgłaszaniu skarg, ma raczej cele socjologiczne - wyjaśniał podczas konferencji "Problematyka przemocy w praktyce lekarza" dr Maciej Hamankiewicz, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej.

Link do strony internetowej, na której można poinformować o przypadku przemocy, zainteresowani znajdą na stronie NIL, zgłoszenie wymaga jednak uwiarygodnienia, czyli np. podania numeru prawa wykonywania zawodu i daty urodzenia.

Zgłoszeń nie będzie?

Lekarze do tego pomysłu podchodzą sceptycznie: podczas konferencji nie ukrywali wątpliwości, czy zapracowany lekarz lub pielęgniarka będą mieli czas i ochotę na odnotowanie każdego aktu agresji.

- Obawiam się, że nie - przewiduje dr Katarzyna Turek-Fornelska, rzecznik praw lekarza Okręgowej Izby Lekarskiej w Krakowie.

Okazuje się bowiem, że choć personel medyczny często ma do czynienia z agresją pacjentów i ich rodzin, nie chce występować na drogę sadową lub rezygnuje z dochodzenia swoich praw podczas procesu sądowego.

- Pomagaliśmy dentystce, której sprawa była w stu procentach do wygrania.

Lekarka została obrzucona przez pacjenta obelgami w poczekalni przychodni, w obecności wielu osób czekających na wizytę. Ludzie byli oburzeni, deklarowali, że będą zeznawać.

Napastliwość pacjenta była tak dotkliwa, że dentystka, matka karmiąca, straciła pokarm. Niestety, zrezygnowała z dochodzenia swoich praw w sądzie - mówiła dr Turek-Fornelska.

Bez walki nie ma wygranej

Zdaniem rzecznika praw lekarza OIL w Krakowie, wygrane procesy sądowe dotyczące agresji wobec personelu medycznego mogłyby przyczynić się do zmniejszenia nasilenia tego zjawiska w placówkach ochrony zdrowia.

- Pacjenci nie są agresywni wobec profesorów, ale sytuacja lekarzy pracujących nocą lub np. w podstawowej opiece zdrowotnej jest już zupełnie inna - wyjaśnia Katarzyna Turek-Fornelska.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH