Ustawowe wytyczne przyszły z góry

Początki prac nad ustawą refundacyjną były dość niemrawe. Potem nabrały tempa - od momentu zaprezentowania projektu we wrześniu 2010 roku do podpisania ustawy przez prezydenta minęło raptem osiem miesięcy. Po drodze było wiele zakrętów, w tym zapowiedzi zaskarżenia niektórych przepisów do Trybunału Konstytucyjnego.

Jak na najważniejszy dokument regulujący politykę lekową i refundacyjną, tempo wdrażania było zawrotne, co pokazuje determinację resortu zdrowia (i rządu), by ustawa zaczęła obowiązywać od 2012 roku.

Dyskusja

Jeszcze w listopadzie 2011 r. trwała dyskusja, czy uda się wprowadzić przepisy ustawy w życie, m.in. z uwagi na brak rozporządzeń wykonawczych czy konieczność przeprowadzenia negocjacji cenowych z podmiotami odpowiedzialnymi. Tymczasem kolejne rozporządzenia były ogłaszane, udało się także przeprowadzić negocjacje, choć czasem w dość zaskakujących okolicznościach i w mało higienicznym trybie pracy.

- Mówiono o różnych zagrożeniach.

Życie pokazało, że część tez była słuszna, ale część się nie sprawdziła.

Jeśli będzie taka sama determinacja resortu w zakresie wprowadzania programów lekowych, to uda się je wdrożyć i jest realna szansa, by zaczęły funkcjonować od 1 lipca 2012 roku - ocenia Jerzy Gryglewicz, ekspert rynku medycznego.

W zakresie programów lekowych ustawa przewiduje 6-miesięczny okres przejściowy. Okresy przejściowe zostały zastosowane także dla chemioterapii niestandardowej - świadczenia realizowane przed dniem wejścia w życie ustawy będą realizowane na dotychczasowych zasadach do 31 grudnia 2013 roku. W ostatnich tygodniach również lekarze uzyskali prolongatę na podpisywanie umów z NFZ. Obecne umowy zachowują ważność do 30 czerwca 2012 roku.

Emocji nie brakowało

W trakcie prac nad ustawą usunięto obciążenie finansowe od zysków firm ze sprzedaży leków refundowanych (polska wersja podatku Garattiniego).

Zmniejszono także o połowę kwotę przekroczenia wydatków na refundację leków, którą firmy są zobowiązane oddawać płatnikowi.

Pozostała totalna kontrola cen i marż, która ograniczyła możliwości udzielania rabatów (na których opierał się ten biznes) i zamrożenie budżetu na refundację na poziomie 17%.

Niezadowolenie uczestników rynku farmaceutycznego wywołały wprowadzone sankcje i kary za złamanie przepisów ustawy. W ostatnich tygodniach przepisy te szczególnie ostro były krytykowane w środowisku lekarzy, którzy grozili odmową wypisywania recept na leki refundowane.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH