Oddłużanie publicznych szpitali - serial dla najbardziej wytrwałych

16 lutego 2005 r. był dniem spektakularnej klęski ministra Marka Balickiego. Sejm odrzucił rządową ustawę, przewidującą m.in. pożyczki dla zadłużonych szpitali. Kilkumiesięczna debata nad tym dokumentem, konsultacje, wreszcie deszcz poprawek i zmian. Wszystko na nic.
Politycy zaczęli już grać w kolejnym odcinku tego przydługiego serialu pt. "Licytacja, czyli kto ma lepszy pomysł na wsparcie szpitali?"
Pod koniec lutego do Sejmu trafiły kolejne projekty ustawy o pomocy dla ZOZ-ów: prezydencki, Platformy Obywatelskiej oraz PiS-u. Uruchomienie 2,2 mld zł na zobowiązania z tytułu tzw. ustawy 203 może być jednak bardzo trudne. Trzeba wszak jeszcze uzyskać parlamentarną większość dla jednego z projektów.

Warunki prezydenckie

Minister zdrowia zgodził się na większość poprawek zgłaszanych m.in. przez samorządowców, związki zawodowe, dyrektorów szpitali. Niektóre z nich uwzględnia prezydencki projekt ustawy, zakładający, że:

  • Do 2008 r. zadłużone szpitale wdrożą skuteczne programy naprawcze
  • Szefowie placówek ubiegających się o pożyczkę nie będą musieli zrzekać się roszczeń wobec państwa z tytułu ustawy 203
  • Egzekucja komornicza długu zostanie zawieszona na czas restrukturyzacji długu
  • Szpitale, których właścicielami są różne organy założycielskie będą mogły się łączyć (np. powiatowe z wojewódzkimi). To ważna propozycja, bo większość zadłużonych placówek należy właśnie do samorządów.

ProstotaPlatformy
Projekt ustawy zgłoszony przez PO ma tylko 13 artykułów i nie uzależnia przyznania pożyczki od wcześniejszego przygotowania planu wyjścia ZOZ-u z długu.
Szpital, aby dostać pożyczkę na wypłacenie podwyżek w ramach ustawy 203, musi zatrudniać więcej niż 50 osób, a dyrekcja ma jedynie złożyć wniosek zawierający kwotę pożyczki, wykaz zobowiązań (zarówno publiczno- jak i cywilnoprawnych) oraz stan zatrudnienia.

PiS chce umarzać

Główne założenia projektu PiS:

  • Szpitalne zobowiązania wobec ZUS-u, PFRON i skarbu państwa uległyby umorzeniu. Reszta długów spłacona byłaby z korzystnej pożyczki.
  • Szpitale, które nie przygotują realnego planu oddłużenia, nie tylko nie dostaną pożyczki, ale zostaną zlikwidowane
  • Przewidziane w tegorocznym budżecie 2,2 mld zł na pożyczki, nie rozwiążą wszystkich finansowych problemów szpitali. Dlatego w 2006 r. trzeba znaleźć dodatkową kwotę na pomoc dla zadłużonych, ale sensownie restrukturyzowanych placówek.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH