Pierwsza debata w ramach cyklu "Liczymy się z naszym zdrowiem"

Koszty leczenia onkologicznego są wysokie. Jednym z rozwiązań umożliwiających dostęp do drogich terapii, które proponowali uczestnicy debaty "Liczymy się z naszym zdrowiem" (Warszawa, 15 kwietnia br.), było wprowadzenie systemu dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych.

W Polsce od ubiegłego roku funkcjonuje koszyk świadczeń gwarantowanych, który określa, co się należy Polakom w ramach ubezpieczenia powszechnego.

Po pojawieniu się koszyka otwiera się gra rynkowa o odpłatności za świadczenia, które znalazły się poza koszykiem.

Sytuację komplikuje jednak zjawisko, na które zwrócił uwagę dr Krzysztof Łanda, prezes Fundacji Watch Heath Care. - Niektóre świadczenia wpisane do tzw. koszyka pozytywnego są dostępne tylko teoretycznie. Rodzi to patologie systemu, takie jak kolejki, korupcja, wykorzystanie przywileju.

Powszechność i stabilność

Obecnie leczenie onkologiczne w Polsce finansowane jest w formule opłaty za usługę.

- To najgorszy możliwy sposób wydawania pieniędzy. Te pieniądze powinny pracować w ramach ubezpieczeń dodatkowych.

Wtedy możemy ubezpieczonym zaoferować znacznie więcej i inna będzie struktura świadczeń - przekonywał Krzysztof Łanda i dodał, że efekt skali spowoduje dostęp do niefinansowanych terapii po niższych kosztach: - Dołączenie jednego leku innowacyjnego do polisy komplementarnej kosztuje miesięcznie ubezpieczyciela od kilkudziesięciu groszy do kilku złotych. Jestem przekonany, że będzie możliwe zaproponowanie Polakom systemu ubezpieczeń, który stanie się na tyle powszechny, żeby ryzyko finansowania rozłożyło się na dużą populację.

Również Andrzej Klesyk, prezes PZU SA, zwrócił uwagę, że z dodatkowych ubezpieczeń musi skorzystać większa liczba osób, by ten interes się opłacał. - Oferowanie ubezpieczeń zdrowotnych musi dawać ubezpieczycielowi możliwość zarobienia pieniędzy - zaznaczył prezes Klesyk. - W praktyce niemożliwe jest ubezpieczenie osoby już chorej lub z wysokim ryzykiem zachorowania, jak również ubezpieczenie leczenia onkologicznego lub transplantacji. Żeby to się opłacało, muszą być więc ubezpieczeni wszyscy. Ważna jest też stabilność rynku ubezpieczeń.

Jednak ubezpieczenia dodatkowe rodzą szereg kolejnych pytań. Podstawowy problem - jak stworzyć mechanizm gromadzenia środków na wypadek choroby "na wszelki wypadek", by społeczeństwo chciało uczestniczyć w systemie dodatkowych ubezpieczeń i żeby nie był on dostępny wyłącznie dla bogatych?

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH