Istnieje wiele powodów, dla których banki powinny przełamać swoją nieufność wobec sektora zdrowotnego

Niezależnie od społecznego charakteru misji, jaką pełnią zakłady opieki zdrowotnej, są one uczestnikami obrotu gospodarczego, a więc rynku.
Jednak wizerunek medialny "białego sektora" w żadnej mierze nie zachęca inwestorów i instytucji finansowych do znacznego angażowania środków w branżę medyczną.
Wpływ na ten stan rzeczy mają m.in. liczne przekazy o niewydolności systemu finansowania świadczeń zdrowotnych, odmowach udzielania tych świadczeń, zadłużeniu publicznych ZOZ-ów, braku pieniędzy na leki.
Problem w tym, że ów czarny obraz opieki zdrowotnej w Polsce przesłania niebagatelny potencjał - także finansowy i gospodarczy - jaki tkwi w sektorze medycznym, zarówno w jego segmencie publicznym, jak i prywatnym.
Wydaje się, że oba sektory - zdrowotny i finansowy - powinny się lepiej poznać. Z tego banalnego stwierdzenia wynikają jednak zupełnie niebanalne wnioski.
Dyrektorzy szpitali, podobnie jak większość ludzi - nie tylko w Polsce - słysząc o pomocy udzielanej przez bank, mają na myśli kredyt. A przecież banki uczestniczą w wielu, znacznie bardziej złożonych przedsięwzięciach, takich jak m.in.: prefinansowanie należności, emisje akcji, finansowanie pomostowe dla projektów z udziałem środków unijnych, emisje instrumentów dłużnych (obligacje, papiery dłużne), faktoring, leasing, obrót wierzytelnościami, wreszcie zarządzanie aktywami.
Z drugiej strony wielu bankowców kojarzy system ochrony zdrowia przede wszystkim z wymienionymi wcześniej jego przypadłościami, a nie dostrzega szansy współpracy obu sektorów.
Aby do niej doszło, należy przekazać kadrze zarządzającej ZOZ-ami maksimum wiedzy w zakresie możliwości, jakie stwarzają różne instrumenty finansowania działalności medycznej. Z kolei przedstawiciele sektora finansowego powinni lepiej poznać specyfikę rynku medycznego.
Oto kilka powodów, dla których zakłady opieki zdrowotnej mogą stać się interesujące dla instytucji finansowych: obroty - w 2006 r. planowane są na ok. 35 mld złotych (tylko w zakresie finansowanym przez NFZ) potrzeby inwestycyjne - według Zielonej Księgi, wielkość środków finansowych niezbędnych dla odtworzenia bazy infrastrukturalnej lecznictwa to ok. 3,5 mld zł; ponadto roczna wysokość amortyzacji wynosi 1 mld zł. Dla sektora finansowego oznacza to możliwość zaoferowania nie tylko kredytu inwestycyjnego, ale i leasingu, finansowania pomostowego czy emisji instrumentów dłużnych.
możliwość poszerzenia oferty dla samorządów - organów założycielskich ZOZ-ów, oraz producentów sprzętu medycznego.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH