Obecne leczenie HCV jest tylko częściowo skuteczne

Wyrywkowe badania w pewnych grupach pacjentów zHCV pokazują, że częstość występowania przeciwciał sięga nawet 1,5%. Jest to bardzo niepokojący wskaźnik, choć zbliżony do europejskiego. Te zakażenia pochodzą z lat 70. i80., a ich źródłem są transfuzje krwi.
Niestety, nie znaliśmy jeszcze wówczas tego wirusa. Wydaje się, że nowych zakażeń tego typu już nie ma. Obecnie wirusem typu C można zakazić się najczęściej podczas zabiegów medycznych przeprowadzanych w jednostkach służby zdrowia. Szczęśliwie zakażenie wirusem typu C jest chorobą łagodną. Przez wiele lat nie daje objawów klinicznych, potem, z nieznanych jeszcze przyczyn, choroba przyspiesza, dochodzi do uszkodzenia wątroby ze wszystkimi tego konsekwencjami. Dzieje się tak na szczęście u relatywnie niewielkiego odsetka chorych. Leczenie, którym teraz dysponujemy, trwa rok i jest skuteczne tylko w części przypadków. Polega na zatrzymaniu intensywnego namnażania się wirusa, pozostaje on w uśpieniu. Ważne jest, by u pacjenta było rozpoznane zakażenie wątroby typu C, bo musi wiedzieć, że powinien unikać zachowań uszkadzających wątrobę (głównie jest to picie alkoholu). Naszą rolą jest wtedy obserwowanie, czy nie dochodzi do rozwoju choroby, uaktywnienia wirusa i wejście z leczeniem, które jest długie i nie zawsze skuteczne.
W badaniach klinicznych są już leki, które będą wstanie zahamować replikacje wirusa. Także w Polsce, w kilkunastu ośrodkach przeprowadzamy badania nowych farmaceutyków, które w ciągu kilku lat powinny wejść do powszechnego użytku.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH