Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego planuje utworzenie wspólnego zarządu dla szpitali aglomeracji trójmiejskiej.

Wcześniej z projektem utworzenia spółki zarządzającej ZOZ-ami wystąpiła Warszawa. - Uważamy, że najlepszym rozwiązaniem jest wprowadzenie wspólnego zarządzania, realizowanego dla wszystkich jednostek przez jeden lub dwa podmioty - powiedział nam Leszek Czarnobaj, wicemarszałek woj.
pomorskiego.
- Ten kierunek został już przetestowany w wielu krajach i nie trzeba dziś przekonywać, że wiąże się z większą efektywnością zarządzania oraz z racjonalizacją wydatków, nie wspominając o większych możliwościach planowania rozwoju lokalnego systemu ochrony zdrowia - dodaje Leszek Czarnobaj.

Szkoła pomorska i stołeczna

Marszałek podkreśla, że projekt wspólnego zarządu nie wiąże się z przekształceniem formy prawnej szpitali: - To nie ten moment - mówi. - Na to przyjdzie czas w chwili, gdy wejdą w życie stosowne ustawy. Nie widzimy przeszkód, aby zrealizować nasze plany w obowiązującej formule prawnej. Póki co, chodzi o logistykę. Dyrektor lecznicy nie będzie się zajmował cieknącym dachem, a skoncentruje się na zapewnieniu właściwego procesu leczenia.
Urząd marszałkowski otrzymał już zleconą wcześniej analizę systemu ochrony zdrowia w Trójmieście, a obecnie przygotowuje się do wyboru w drodze konkursu firmy, która opracuje plan realizacji przedsięwzięcia. Ten powinien być gotowy za rok. Proces wdrażania potrwa, prawdopodobnie, około dwóch lat.
Projekt warszawski, w odróżnieniu od pomorskiego, przewiduje przekształcenie w niepubliczne ZOZ-y szpitali, które zgłoszą akces do miejskiej megaspółki.
Jak poinformował na konferencji prasowej wiceprezydent Warszawy Jarosław Kochaniak, program ma uzdrowić system opieki zdrowotnej w stolicy.
W połowie lipca rozpoczęto konsultacje społeczne - w pierwszej kolejności założenia programu przedstawiono dyrektorom warszawskich szpitali oraz radnym.
Propozycja ratusza polega na wykorzystaniu formy prawnej NZOZ-u przy zachowaniu własności przez miasto.
Kochaniak podkreślił, że placówki nie będą prywatyzowane, ponieważ miasto zachowa 100% udziałów w spółce i nie będą one podlegały sprzedaży.

Balicki: To centralizacja

Do stołecznej spółki zostanie wniesiony majątek SP ZOZ-ów, które wyrażą chęć przystąpienia do programu, a spółka utworzy jeden albo więcej NZOZ-ów.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH