Towarzyszący lekarz prowadzący

Obecność przy porodzie lekarza prowadzącego ciążę nie wymaga nowych regulacji prawnych. Nie było i nie ma takiego zakazu. Lekarz może być obecny w charakterze osoby towarzyszącej, tak jak mąż, matka czy inna osoba bliska rodzącej lub położna. Jako osoba z zewnątrz, niebędąca pracownikiem szpitala - nie może jednak wykonywać żadnych czynności medycznych przy pacjentce.

Ma natomiast zwiększyć poczucie bezpieczeństwa rodzącej.

Lekarz prowadzący będzie mógł też dostarczyć więcej informacji o pacjentce, niż zawiera karta przebiegu ciąży, zasugerować sposób odebrania porodu. Jednak ostateczna decyzja będzie należała do położnika odbierającego poród jako ponoszącego odpowiedzialność.

Czy na tym polu może dochodzić do różnicy zdań i konfliktów? Z mediów wiemy, że zdarzały się takie przypadki, np. we Włoszech, gdzie między lekarzami doszło nawet do rękoczynów. W ocenie stanu zdrowia rodzącej liczą się jednak nie tylko informacje o przebiegu ciąży, ale również dotyczące okresu tuż przed rozwiązaniem, dlatego to ginekolog-położnik przyjmujący pacjentkę na oddział i przygotowujący ją do porodu ma najbardziej aktualny obraz sytuacji. Ostateczna decyzja będzie należeć do ginekologa-położnika przyjmującego poród.

Niezależnie od przyjętego systemu czy zwyczajów nasza praca powinna opierać się na zaufaniu, zarówno pacjentek do lekarzy, jak i lekarzy prowadzących pacjentki do lekarzy pracujących w szpitalach. Wymiany informacji nie należy utożsamiać z wtrącaniem się, ale musimy zapewnić wszystkim stronom autonomię, nie zapominając przy tym o odpowiedzialności spoczywającej na poszczególnych lekarzach, ale także na pacjentach.

Jestem przekonany, że jeśli tylko uda się rozwiązać kwestie prawne - w tym regulaminowe i ubezpieczeniowe - będzie można zastosować wszelkie formy współpracy, tak aby spełniać oczekiwania poszczególnych pacjentek, dotyczące np. "własnej" położnej, pielęgniarki czy "własnego" lekarza-położnika.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH