Profesor podkreśla, że na każdym etapie trzeba było pamiętać, że najważniejsze jest dobro pacjenta, a nie spektakularny wyczyn. Zespół profesor Siemionow przygotowanie do operacji zaczął od eksperymentów na szczurach, dopiero potem podjęto pierwsze próby na osobach zmarłych. Wiązały się one jednak jedynie z transplantacją samej skóry, bez mięśni i kości twarzoczaszki. Sprawdzano wszystkie możliwe warianty i dylematy związane z przeszczepami twarzy.

Najtrudniej było jednak zakwalifikować potencjalnego pacjenta do przeszczepu, a następnie znaleźć dla niego odpowiedniego dawcę. Już w 2004 r., na 4 lata przed transplantacją, wraz ze swoim zespołem prof. Siemionow wystąpiła do komisji bioetycznej Cleveland Clinic o wszystkie niezbędne zezwolenia na przeszczep.

- Przekonanie komisji do racji i sensu takiego zabiegu nie było łatwym zadaniem - wspomina profesor. - Należało faktycznie przekonać komisję, że dla niektórych osób ze zdeformowanymi twarzami nie ma innej możliwości jak przeszczep. A życie bez twarzy praktycznie wyklucza ich ze społeczeństwa.

Oczywiście pytano nas, dlaczego do takiego zabiegu nie można wykorzystać tkanki od danego pacjenta. Odpowiedź była prosta: z żadnego miejsca ciała nie można pobrać tak dużego fragmentu skóry, by pokrył całą twarz.

Koordynatorzy ds. transplantacji rozmawiali z rodziną kobiety, która była dawcą do przeszczepu twarzy. - Pytano nie tylko o to, czy za życia wyraziła ona zgodę na pobranie narządów, ale również o to, co sądzą o tym jej najbliżsi - powiedziała prof. Siemionow.

W odróżnieniu od pobrania innych narządów do transplantacji, nie wystarczyła bowiem wyrażona za życia zgoda zmarłej na pobranie narządów. - W tym przypadku rodzina dawcy musi w pełni świadomie wyrazić zgodę. W końcu musi się liczyć z tym, że twarz ich krewnego będzie funkcjonowała u innego człowieka.

To nie jest łatwa decyzja. Taki przeszczep jest przedsięwzięciem wielowymiarowym.

Należy je rozpatrywać przynajmniej w czterech aspektach: mikrochirurgicznym, immunologicznym, psychologicznym i etycznym - wymienia profesor.

- Operowana pacjentka po ponad dwóch latach od operacji wróciła do normalnego życia społecznego. Potrafi mówić, pić, jeść, a nawet się uśmiechać - powiedziała prof. Siemionow. - Na razie nie widać żadnej reakcji odrzutu przeszczepu. Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.