Rozmowa z dr. Jarosławem Wilkiem, koordynatorem ds. donacji narządów w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 5 w Sosnowcu

- Transplantolodzy nie mają ostatnio dobrej passy. Czy nie obawia się Pan, że spadnie społeczna akceptacja dla donacji organów do przeszczepu?

- Absolutnie nie! Przez kilkanaście lat pracy w roli szpitalnego koordynatora donacyjnego sporadycznie napotykałem zdecydowanie negatywne nastawienie do podarowania narządów ze strony osób najbliższych zmarłemu. Coraz częściej deklaracja podarowania narządów jest przez wielu ludzi wyrażana za życia, a ze strony rodzin krytycznie chorych pacjentów pojawia się już w momencie przekazywania informacji o fatalnym rokowaniu i wysunięciu podejrzenia śmierci mózgu.
Odnoszę wrażenie, że mit o braku przychylności społeczeństwa jest kreowany przez lekarzy zniechęconych angażowaniem się w trudne i czasochłonne wyzwania. Sądzę, że to wynika prawdopodobnie nie tyle ze światopoglądu, negacji donacji i przeszczepiania narządów, co z braku umiejętności pokonywania barier i dostatecznego przygotowania całych zespołów, poszczególnych oddziałów i, niestety, ich liderów.

- Zastanawiające, ale z danych Poltransplantu wynika, że około połowy narządów jest pobierana zaledwie w dziesięciu szpitalach, w wielu innych, choć istnieją tam oddziały intensywnej terapii, do pobrań dochodzi sporadycznie. W pierwszych - ordynatorzy mówili "Rynkowi Zdrowia", że brak zgody na pobranie narządu ze strony rodziny jest rzadki, w drugich - twierdzą, iż rodziny najczęściej odmawiają. To tak, jakby do tych szpitali trafiali ludzie z dwóch "światów". Przecież te szpitale działają w tym samym kraju...

- Nie brakuje dawców, bo to też mit, ale organów do przeszczepiania. W wielu regionach kuleje organizacja i realizacja postępowania na rzecz donacji narządów i tkanek, co równocześnie skutkuje zbyt niskim wskaźnikiem pobrań wielonarządowych.
Pobrań narządów jest mało lub ich w ogóle nie ma w tych szpitalach, gdzie zarządzający jednostką lub kierujący oddziałami nie dostrzegają powinności wprowadzenia do działalności jednostki procedury donacyjnej.
Wielu luminarzy polskiej transplantologii bardzo zaufało ustawowym zapisom i mądrym postanowieniom kodeksu etyki lekarskiej, z których wynika, że obowiązkiem szpitala i lekarzy - w sytuacji rozpoznania śmierci mózgowej - jest rozważenie możliwego procesu donacyjnego.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH