To były nagłe przypadki?

Sprawa porodów w Schwedt: NFZ szuka sprawiedliwości w Niemczech

Kobiety z Zachodniopomorskiego rodziły w Schwedt. Narodowy Fundusz Zdrowia złożył doniesienie do prokuratury o narażenie płatnika na straty, ale ta umorzyła śledztwo. W tej sytuacji NFZ odwołał się od decyzji prokuratury i czeka na wyniki postępowania prokuratury niemieckiej.

Większość z 375 kobiet, które zdecydowały się na poród w Schwedt, utrzymuje, że nagły poród "złapał" je podczas zakupów za zachodnią granicą. Wiadomo bowiem, że w takich przypadkach NFZ refunduje koszty świadczenia.

Koszty według dokumentacji

Kiedy jednak łączne koszty zbliżały się do kwoty prawie 400 tys. euro, Zachodniopomorski Oddział Wojewódzki NFZ zgłosił w kwietniu 2008 roku do Prokuratury Okręgowej w Szczecinie, że w latach 2004-07 mógł być narażony na stratę ponad 2 mln zł. Według NFZ bowiem, masowe porody Polek w przygranicznym Schwedt to nie nagłe przypadki, a celowe wyjazdy do porodówki.

Prokuratura Okręgowa w Szczecinie 27 listopada 2009 r. umorzyła śledztwo w sprawie niekorzystnego rozporządzenia mieniem zachodniopomorskiego NFZ.

Jak poinformowało portal rynek-zdrowia.pl biuro prasowe zachodniopomorskiego NFZ, Prokuratura Okręgowa w Szczecinie w postanowieniu o umorzeniu sprawy powołała się m.in. na fakt, że strona polska nie pokryła jeszcze kosztów porodów. Oddział NFZ zakwestionował bowiem noty obciążeniowe i domaga się od strony niemieckiej dokumentacji, uzasadniającej tryb udzielenia świadczeń.

To jeszcze nie koniec

"Umorzenie śledztwa przez prokuraturę nie zamyka jednak postępowania w tej sprawie i nie przesądza o jej skutkach finansowych dla polskiego systemu powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego" - podaje w wyjaśnieniu ZOW NFZ.

Jak informuje szczecińska Prokuratura Okręgowa w Szczecinie, umorzenie postępowania nie znosi przestępczego charakteru działań zrealizowanych na terenie Niemiec przez działające tam osoby, czyli lekarzy, na szkodę tamtejszych podmiotów. Koszty związane z porodami poniosły bowiem niemieckie kasy chorych, które przez szpital w Schwedt zostały obciążone rachunkami.

Stroną pokrzywdzoną jest więc -według prokuratury polskiej - strona niemiecka, tj. wszystkie funkcjonujące na terenie Niemiec lokalne kasy chorych, które w oparciu o przedstawione im przez Klinikę Asklepios w Schwedt rachunki i dokumentację, wskazującą na nieprawdziwe okoliczności porodów (nagłe przypadki), pokryły koszty porodów.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH