W kwietniu 2010 r. lekarze Oddziału Polsko-Amerykańskich Klinik Serca w Dąbrowie Górniczej jako pierwsi w Polsce zastosowali u kilku pacjentów tzw. terapię hiperoksygenacyjną. Skąd zainteresowanie tą innowacyjną metodą i na czym ona polega?

Leczenie zawału serca i ostrych zespołów wieńcowych jest w centrum zainteresowania Polsko-Amerykańskich Klinik Serca od samego początku ich istnienia, czyli już od 10 lat. Właśnie pod tym kątem PAKS stworzył sieć oddziałów - od organizacji leczenia (szybkiego transportu i diagnostyki) do podjęcia właściwej terapii, w tym stosowania pierwotnej angioplastyki wieńcowej w celu udrożnienia tętnic.

- Stąd m.in. nasza ścisła współpraca z publiczną siecią transportu sanitarnego i pogotowiem ratunkowym. Byliśmy wśród pionierów wprowadzenia teletransmisji EKG z ambulansu do naszych ośrodków, aby jak najszybciej potwierdzić diagnozę i bez zbędnej zwłoki rozpocząć leczenie już w ambulansie, a następnie kontynuować w ośrodku. Ten system został powielony w całej Polsce - mówi prof. Paweł Buszman, prezes Polsko-Amerykańskich Klinik Serca.

Nowa metoda

Z literatury medycznej, naukowej oraz praktyki wiadomo jednak, że ważne jest nie tylko samo udrożnienie naczynia, ale także to, by wykonać je w odpowiedni sposób. Kiedy bowiem mięsień otrzymuje wreszcie pełną krew i tlen, ale dzieje się to zbyt szybko, część mięśnia sercowego może ulec uszkodzeniu poreperfuzyjnemu.

Chodzi więc o zoptymalizowanie wyniku reperfuzji, aby uszkodzenie mięśnia było jak najmniejsze. Uszkodzenie poreperfuzyjne składa się z kilku elementów - m.in. "wędrowania" skrzeplin w obwodzie i obrzęku naczyń.

- W naszej pracowni doświadczalnej w Kostkowicach koło Cieszyna prowadzimy badania nad skuteczną metodą zapobiegania uszkodzeniu poreperfuzyjnemu.

Biorąc pod uwagę nasze doświadczenie kliniczne i wolumen pacjentów, amerykańska firma TherOx, która stworzyła aparat wzbogacający krew w tlen, zaproponowała nam rozszerzenie badań na większą populację chorych - opowiada prof. Buszman.

Metoda hiperoksygenacyjna (wywodzi się z technologii lotniczej - patrz ramka), polegająca na dostarczaniu do naczynia dozawałowego krwi o wysokim stężeniu tlenu, stosowana jest na świecie zaledwie od kilku lat. Badania kliniczne drugiej fazy przeprowadzono już we Włoszech i Niemczech, a metoda ta jest zarejestrowana w Europie. Natomiast Amerykańska FDA poprosiła jeszcze o badania na dużych populacjach pacjentów.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH