Od kwietnia br. w katalogu chemioterapii nie ma cetuksymabu (erbitux) stosowanego w skojarzeniu z radioterapią u chorych na zaawansowane płaskonabłonkowe nowotwory narządów głowy i szyi. Pozbawieni terapii zostali ci pacjenci, którzy nie kwalifikują się z przyczyn medycznych do jednoczesnej radiochemioterapii.

W kwietniu 2007 roku decyzją prezesa NFZ cetuksymab został dodany do katalogu chemioterapii ze wskazaniem możliwości stosowania w skojarzeniu z radioterapią w przypadku zaawansowanego raka narządów głowy i szyi. Rok później, po negatywnej rekomendacji Rady Konsultacyjnej Agencji Oceny Technologii Medycznych, lek został usunięty z katalogu świadczeń onkologicznych przez zarządzenie prezesa NFZ nr 20/2008. Co prawda minister zdrowia Ewa Kopacz anulowała zarządzenie, ale tylko w zakresie chemioterapii niestandardowej.
Tymczasem docent Andrzej Kawecki, kierownik Kliniki Nowotworów Głowy i Szyi Centrum Onkologii w Warszawie, stwierdza, że cetuksymab okazał się pierwszym lekiem molekularnym, którego zastosowanie przekłada się na poprawę wyleczalności, a nie tylko na przedłużenie czasu przeżycia.
- Odmowa refundowania cetuksymabu w skojarzeniu z radioterapią u chorych, którzy nie mogą otrzymać jednoczesnej radiochemioterapii, nie wystawia najlepszego świadectwa polskiemu systemowi opieki zdrowotnej w świetle wskazań i rekomendacji wydanych w innych krajach - ocenia docent Kawecki.

Oświadczenie AOTM

O powrocie leku do katalogu chemioterapii może zadecydować pozytywna rekomendacja AOTM. Agencja zachęca producenta do wystąpienia o ponowną ocenę. Producent taki wniosek złożył i czeka na decyzję.
AOTM zapewnia, że procedura, w jakiej odbywa się rekomendacja, jest klarowna i przeprowadzona z należytą starannością. Zanim Rada Konsultacyjna podejmie decyzję o wydaniu rekomendacji - wniosek jest starannie i szczegółowo badany. Jak podkreśla AOTM, Agencji zależy przede wszystkim na dobru pacjenta.
- Zostaliśmy powołani do tego, żeby obiektywnie oceniać leki - ich skuteczność, bezpieczeństwo i koszty stosowania. To bardzo ważne - bo często zapominamy, że pochopne stosowanie leków zamiast pomóc - może zabić - czytamy w wydanym dla nas oświadczeniu. - Nasi analitycy na podstawie światowego piśmiennictwa i badań gruntownie sprawdzają, czy dana technologia medyczna jest przede wszystkim bezpieczna i skuteczna dla pacjenta oraz czy wysokość kosztów jej zaaplikowania jest współmierna z efektem terapeutycznym.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH