Tak trudno się policzyć

W ochronie zdrowia mamy już przeszkolonych 1281 tzw. liderów liczenia kosztów. Są, ale nie ma nadal projektu ministerialnego rozporządzenia dotyczącego rachunku kosztów pozwalającego m.in. na rzetelną wycenę procedur. Nie wiadomo, czy i kiedy powstanie taki dokument. Tymczasem NFZ próbuje wyliczyć ceny świadczeń, opierając się na własnej metodologii.

To już kolejne w ostatnim czasie podejście płatnika do zmierzenia się z wycenami procedur opartymi na ich realnych kosztach, podyktowanych m.in. płynącymi ze szpitali opiniami o zbyt niskim wyszacowaniu części świadczeń w ramach Jednorodnych Grup Pacjentów (JGP).

Podwójna rekomendacja

Jak tłumaczy Wiesława Kłos, zastępca prezesa NFZ ds. finansowych, płatnik zdecydował się teraz na przyjęcie metody podwójnej rekomendacji. Metoda ta polega na opisaniu procedur medycznych przy pomocy dwóch kart. Pierwsza - diagnostyczno-terapeutyczna, zawiera informacje z zakresu czynności wykonywanych w ramach procedur w szpitalach, m.in. o badaniach przeprowadzonych u pacjenta, podanych lekach, użytym sprzęcie, zaangażowanym w leczenie personelu, czasie hospitalizacji.

Druga z kart to kosztowa. Tu metodologiczna nowość polega na tym, że na podstawie doboru próby statystycznej szpitali w całym kraju to bezpośrednio od jednostek NFZ chce zbierać dane o rzeczywistych kosztach przez nie ponoszonych. Fundusz zamierza prosić szpitale o takie dane jak np.: figurująca na fakturze cena zakupu leku użytego w procedurze, amortyzacja sprzętu na bloku operacyjnym czy w oddziale, średnie wynagrodzenie lekarzy, koszty hotelowe. Inaczej nie uda się dociec, ile właściwie kosztują poszczególne procedury, gdyż szpitale liczą koszty na różne sposoby.

Nie obowiązuje rozporządzenie dotyczące liczenia kosztów w zakładach opieki zdrowotnej z 1998 roku. Nie ma też nowego aktu prawnego, który wprowadzałby nowoczesny rachunek kosztów, choć powstała naukowo opracowana metodologia. Została przedstawiona dwa lata temu przez resortowy zespół ds. rachunku kosztów, powołany jeszcze przez ówczesną minister zdrowia Ewę Kopacz. Zespół formalnie istnieje nadal, z tym że jego ostatnie spotkanie miało miejsce w marcu 2011 roku.

Naukowa metodologia

- We wrześniu 2011 r. przekazałam panu ministrowi Cezaremu Rzemkowi, zasiadającemu w tym zespole, projekt standardu rachunku kosztów. Jeszcze kiedy powstawał standard, zakładano, że zostanie on opublikowany w ramach rozporządzenia ministra zdrowia. Jak dotąd nie mamy informacji na temat zaawansowania prac nad rozporządzeniem - mówi kierująca pracami zespołu prof. Gertruda Świderska, kierownik Katedry Rachunkowości Menedżerskiej Szkoły Głównej Handlowej.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH