W ostatnich kilkunastu miesiącach wreszcie ukończono wieloletnie budowy szpitali, m.in. w Grudziądzu i Koninie. Finansowane centralnie inwestycje odchodzą jednak do przeszłości. Dzisiaj lecznice mają powstawać na miarę realnych potrzeb, a nie ambicji. W Konsylium wypowiedzi dotyczące szpitala, który ma stanąć w ciągu 2-3 lat (Wrocław) i placówki, którą otwarto po 25 latach budowania (Milicz)...

Roman Szełemej, pełnomocnik zarządu województwa dolnośląskiego ds. polityki zdrowotnej

Najpierw staranne analizy, potem decyzja o budowie

Wyobrażenie o realizacji dużych inwestycji medycznych na Dolnym Śląsku ukształtowa-ło się na podstawie kompromitującego przebiegu centralnych inwestycji, takich jak Szpital w Polanicy i Szpital Latawiec w Świdnicy. Kompromitującego, bo toczyły się one przez wiele lat, pochłonęły nie-współmiernie dużo publicznych środków w stosunku do osiągniętych efektów, a ich obecne funkcjonowanie w wielu przypadkach ma niewiele wspólnego z realnymi potrzebami zdrowotnymi.

Kilkadziesiąt lat temu budowa szpitali stanowiła często re-alizację pewnych ambicji społecznych, ale nie była poprzedzona tym, co dzisiaj się określa jako studium wykonalności.

Obecnie przygotowujemy wniosek o pozwolenie na bu-dowę obiektu na wrocławskim osiedlu Stabłowice (mają się tam przenieść Dolnośląski Szpital Specjalistyczny im. T. Marciniaka i Okręgowy Szpital Kolejowy - przyp. red.). Pierwsze prace zamierzamy wykonać w pierwszej połowie 2010 r. Inwestycja jest wynikiem analizy potrzeb medycznych i konieczności restrukturyzacji lecznictwa szpitalnego we Wro cławiu i okolicznych powiatach. Studium opierało się na określeniu, jaka jest perspektywa funkcjonowania placówek szpitalnych w obecnych siedzibach przez najbliższe lata. To m.in. było podstawą podjęcia decyzji o budowie publicznego szpitala wieloprofilowego w zachodniej części Wrocławia.

O tym, że powstanie taki szpital, w takim właśnie miejscu, zdecydowano po bardzo starannych analizach dotyczących profilu medycznego, wielkości szpitala i jego wyposażenia.

To w sposób zdecydowany odróżniać będzie tę placówkę od wcześniejszych projektów typu Szpital Latawiec czy Szpital w Polanicy, których plan medyczny kreślono z Warszawy w zupełnym oderwaniu od rzeczywistych potrzeb medycznych regionu. Koszty tych decyzji ponosimy do tej pory.

Maciej Piorunek, dyrektor Szpitala Powiatowego w Miliczu

Szczęśliwy finał po 25 latach budowania

Budowa szpitala w Miliczu została rozpoczęta jako inwestycja centralna i tak było do końca, ale zmieniły się zasady przydziału środków. Pieniądze spływały wąskim strumykiem, a to wydłużało czas realizacji przedsięwzięcia.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH