Mimo znacznego współpłacenia pacjentów za leki urologiczne, ten segment rośnie w Polsce w tempie ok. 11 procent rocznie

Za leki stosowane w urologii w znacznym stopniu płacą sami pacjenci. To skutek niskiego poziomu refundacji tych preparatów oraz faktu, że wiele środków - w tym dietetyków - dostępnych jest bez recepty. Te drugie mogą więc być reklamowane oraz promowane bez specjalnych ograniczeń. Ikrzywa sprzedaży rośnie.
To oczywiście nie jedyny powód, dla którego Polacy kupują coraz więcej leków urologicznych. A według danych IMS Health, ten segment cechuje się stabilną i wysoką dynamiką wzrostu. Zużycie tych leków i konkurujących z nimi produktów dietetycznych rośnie (w złotych) od ponad 5 lat w tempie około 11 proc. rocznie. Przyczyn jest kilka.

Edukacja, rozpoznanie, zakup

W pierwszym kwartale 2004 r. wartość sprzedaży leków urologicznych (bez dietetyków) wyniosła 83 mln zł. W tym samym okresie bieżącego roku osiągnęła już 92,3 mln zł.
- Dzięki lepszej rozpoznawalności niektórych schorzeń, zwłaszcza przerostu prostaty, coraz większa liczba pacjentów poddaje się leczeniu. Rosnącym sprzedażom, zwłaszcza produktów dostępnych bez recepty, sprzyja, bardzo rozwinięta w tej dziedzinie, edukacja prozdrowotna - mówi Stefan Bogusławski, dyrektor generalny firmy analitycznej IMS Poland. - Na rynek wchodzą także kolejne produkty z kategorii tzw. lifestyle - chyba najbardziej widoczna jest tu grupa leków zalecanych w dysfunkcji erekcji.
Dyrektor Bogusławski zwraca uwagę, że leczenie schorzeń urologicznych jest w niewielkim stopniu zależne od refundacji. Chociaż ponad 70 proc. sprzedaży jest objęte częściową refundacją, w ogromnej większości są to produkty na listach 30 i 50 proc., a więc z wysokim poziomem dopłat pacjenta.
- Rozwój sprzedaży tej grupy leków odbywa się przede wszystkim na koszt pacjenta. Nie dziwi więc tu zjawisko przywiązania do marki i silnej obecności tematyki urologic
znej w ogólnodostępnych mediach - dodaje Stefan Bogusławski.

Zmiana statusu

Producenci nie ukrywają, że możliwości reklamowania wielu preparatów urologicznych sprzyjają rozwojowi tego segmentu. - Jego dynamiczny wzrost to jednak także efekt "starzejącego się" społeczeństwa - podkreśla Dorota Organ, product manager w Lek Polska. Urologiczny preparat Kornam stanowi już 2,2 proc. przychodów tej firmy.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH