Hormonalna terapia zastępcza musi być poprzedzona solidną diagnostyką oraz badaniami biochemicznymi i oczywiście hormonalnymi

Hormonalna terapia zastępcza wzbudza wiele kontrowersji, a ich źródłem jest zmieniający się falowo stosunek naukowców do bezpieczeństwa jej stosowania. Lekarze klinicyści uważają jednak, że starannie dobrana indywidualna HTZ może przynieść znacznie więcej korzyści niż ryzyka.
Zmiany hormonalne w okresie okołomenopauzalnym doprowadzają do niedoboru estrogenów. Deficyt ten jest przyczyną problemów emocjonalnych, psychicznych i fizycznych kobiet.

Więcej niż łagodzenie

Głównym zagrożeniem są choroby serca i naczyń, związane z występowaniem ataków uczucia gorąca, potów nocnych, drażliwości, depresji, zmienności nastroju oraz zaburzeń snu. Trwać one mogą nawet kilkanaście lat.
Po menopauzie, czyli ostatniej miesiączce, następują w kobiecym organizmie stopniowe niekorzystne zmiany. Dochodzi do zaburzeń w kościach prowadzących do osteoporozy, zwiększenia ryzyka chorób sercowo-naczyniowych, predyspozycji do rozwoju miażdżycy, która jest przyczyną choroby wieńcowej i udarów mózgu.
Badania niejednokrotnie udowodniły korzystny wpływ estrogenów na organizm kobiety. Poza łagodzeniem tzw. objawów wypadowych, mogą one mieć niebagatelne znaczenie w zapobieganiu osteoporozie czy chorobom sercowo-naczyniowym. Przy tym HTZ - złożona z estrogenów i progestagenów - nie podnosi ryzyka wystąpienia raka endometrium.

Ostrożnie

Pomimo dobrodziejstw, jakie niesie ze sobą HTZ, jest ona tematem zdecydowanie kontrowersyjnym ze względu na niejednolitość wyników przeprowadzanych badań.
Niektóre, jak to przeprowadzone pod auspicjami WHI, przestrzegało przed HTZ jako przyczyną zwiększonej śmiertelności kobiet w okresie menopauzalnym na choroby układu sercowo-naczyniowego oraz raka sutka.
Lekarze klinicyści podważyli co prawda wyniki tych badań, ale stali się ostrożniejsi w ordynowaniu hormonalnej terapii zastępczej.
Jak zapewnia prof. Tomasz Paszkowski, kierownik III Katedry i Kliniki Ginekologii Akademii Medycznej w Lublinie - indywidualnie dostosowana do pacjentki terapia daje dobre efekty. Poprawia jakość życia oraz aktywność milionów kobiet. Musi być jednak właśnie zindywidualizowana i poprzedzona solidną diagnostyką, a także badaniami biochemicznymi i hormonalnymi. Dopiero wówczas lekarz może zdecydować, jaki rodzaj terapii powinna otrzymać dana kobieta.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH