Szpitale ostatniej instancji

Szpitale kliniczne to jednostki szczególne. Organami założycielskimi są dla nich uniwersytety i akademie medyczne - stąd wymagania stawiane przez władze uczelniane dotyczące prowadzenia dydaktyki oraz rozwijania badań. Jednocześnie pełnią rolę szpitali najwyższego poziomu referencyjnego, podejmując leczenie najtrudniejszych przypadków.

Multimedia

To działalność, po pierwsze - kosztowna, po drugie - wymagająca umiejętnego pogodzenia zadań i oczekiwań środowiska akademickiego z rygorami rynkowymi, na jakie muszą zważać menedżerowie zarządzający szpitalami klinicznymi.

- Podstawowym warunkiem prawidłowego funkcjonowania jednostek akademickich jest zapewnienie i wskazanie finansowania adekwatnego do wszystkich zadań - zauważa doc. Maciej Kowalczyk, dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie, prezes Stowarzyszenia Dyrektorów Szpitali Klinicznych.

- Te kwestie powinny być precyzyjnie uregulowane w ustawach określających miejsce szpitala klinicznego w systemie ochrony zdrowia. Ten warunek nie jest dzisiaj spełniony - mówi Rynkowi Zdrowia.

Szpitale kliniczne w ramach działalności dydaktycznej prowadzą: przeddyplomowe szkolenia studentów w przedmiotach klinicznych, szkolenia podyplomowe - rezydentury, staże, kursy specjalizacyjne jak również szkolenia zawodowe - dla pielęgniarek, techników, dietetyczek.

- Według naszych rachunków, dla szpitala klinicznego przeciętny koszt związany z kształceniem wynosi około 5 mln zł rocznie. Szpital może jedynie liczyć ze strony uczelni na kilkaset tysięcy złotych zwrotu tych wydatków - ocenia doc. Maciej Kowalczyk.

Jak wylicza dalej, przy prowadzeniu badań naukowych rekompensata wydatków poniesionych przez szpital jest minimalna lub po prostu jej brak. W przypadku badań klinicznych taka rekompensata jest możliwa, ale trudna do wyegzekwowania.

- Działalność naukowa jest częściowo finansowana, są rozmaite środki własne - doprecyzowuje dyrektor.

- Jednak można mieć niemal pewność, że prowadzenie badania o charakterze klinicznym wymaga poszerzenia diagnostyki i nierzadko zostaje ona wykonywana na koszt szpitala.

Drogie leczenie

Z racji najwyższego poziomu leczenia szpital kliniczny ponosi też koszty ponadstandardowe, które nie są rekompensowane wycenami procedur.

Kosztowni okazują się trudni pacjenci wymagający wysokospecjalistycznych procedur diagnostycznych i leczniczych, kosztowna jest gotowość do pracy i wprowadzanie do praktyki najnowszych osiągnięć medycyny światowej.

Kliniki uniwersytetów medycznych są często "ostatnią instancją" dla poważnie chorych. - My już nie możemy odesłać nikogo, do nas przysyłają zewsząd, a są to często skomplikowane przypadki - mówią lekarze ośrodków uniwersyteckich, tłumacząc powody, dla których właśnie leczenie tych pacjentów kosztuje znacznie więcej.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH