Wielkopolski Związek Szpitali Powiatowych i starostowie przedstawili 26 listopada br. w Poznaniu stanowisko, w którym zarekomendowali szpitalom, by nie podpisywały kontraktów "na warunkach uniemożliwiających zbilansowanie bieżącej działalności". Czy to początek krajowego protestu szpitali powiatowych?

Szpitale powiatowe w Wielkopolsce podejmą co prawda negocjacje z NFZ w sprawie przyszłorocznego kontraktu, ale termin na podpisanie umów, pierwotnie wyznaczony na koniec listopada, już został przedłużony do połowy grudnia. Szpitale zapowiadają, że w proteście wobec zbyt niskich propozycji kontraktów oflagują budynki. Aneksów do umów zaproponowanych przez NFZ w pierwszej turze negocjacji podpisywać nie zamierzają.

Propozycje dalekie od oczekiwań

- Propozycje kontraktów na rok 2016 są w większości szpitali niższe niż w roku 2015 r. i nie uwzględniają kosztów wynikających m.in. ze wzrostu płacy minimalnej, "ozusowania" umów, zmiany podatku VAT, rosnących kosztów gotowości, które są generowane wzrastającymi wymaganiami - podał zasadnicze powody protestu Zbyszko Przybylski, prezes Wielkopolskiego Związku Szpitali Powiatowych, prezes Szpitala Powiatowego we Wrześni Sp. z o.o.

Protestujące szpitale powiatowe domagają się: zwiększenia war tości kontraktów o minimum 25%, nie wliczając w to wzrostu wynagrodzeń dla pielęgniarek i położnych, wzrostu wartości kontraktu w zakresie POZ - nocnej i świątecznej opieki lekarskiej i pielęgniarskiej oraz jednakowej ceny punktu w SOR i izbie przyjęć.

W Poznaniu odbyło się wcześniej spotkanie starostów, dyrektorów i prezesów wielkopolskich szpitali powiatowych z dyrektorką Wielkopolskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ Magdaleną Kraszewską. Dyrektorzy szpitali podkreślali, że kwoty kontraktów zaproponowane przez NFZ na 2016 r. nie zapewnią prawidłowego funkcjonowania placówek. Ich zdaniem propozycje "dalece odbiegają nie tyle nawet od oczekiwań, co od możliwości zmieszczenia się w tych środkach przez podmioty szpitalne w powiatach".

Według przewodniczącego Konwentu Powiatów Województwa Wielkopolskiego, starosty ostrzeszowskiego Lecha Janickiego zmniejszenie kwot kontraktów jest wynikiem wyodrębnienia z dysponowanych przez wojewódzkie oddziały NFZ środków przeznaczonych na podwyżki dla pielęgniarek. Zdaniem starosty, w woj. wielkopolskim ogólna pula na świadczenia medyczne zostanie z tego tytułu umniejszona o 150-170 mln zł.

Skąd pieniądze na podwyżki?

- Nie kwestionujemy zasadności tych rozmów i obietnic, ponieważ są to rzeczy, które trudno kwestionować. Natomiast sprawa wyjęcia tej kwoty z pieniędzy na kontrakty szpitalne spowoduje drastyczne ograniczenie funduszy na cele związane z lecznictwem szpitalnym - wskazywał Janicki.

Starosta Janicki już 23 listopada zapowiadał, że w skrajnej sytuacji zostanie rozważona decyzja o zapoczątkowaniu ogólnopolskiej akcji protestacyjnej szpitali powiatowych i niepodpisywaniu kontraktów szpitalnych.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH