Szkopuł w negocjowaniu cen

W Polsce na szpiczaka mnogiego choruje ok. 8-10 tys. pacjentów (1,5-1,8 tys. rocznie to nowe przypadki). Jedynie 50-60 osób korzysta z leczenia lenalidomidem w ramach terapii niestandardowej. Pacjenci i producent leku zabiegają o włączenie terapii do programu zdrowotnego. Tym bardziej że Agencja Oceny Technologii Medycznych pozytywnie rekomendowała finansowanie lenalidomidu w ramach terapeutycznego programu zdrowotnego (16 października 2008 r.). Warunkiem jest jednak obniżenie ceny leku do poziomu terapii innym lekiem w tym wskazaniu (bortezomibem).

- Lenalidomid jest alternatywną metodą leczenia dla bortezomibu u pacjentów ze szpiczakiem i mógłby być dostępny w ramach już istniejącego programu terapeutycznego, szczególnie dla pacjentów z polineuropatią - ocenia dyrektor departamentu gospodarki lekami NFZ Barbara Wójcik-Klikiewicz, zwracając jednak uwagę na wysoką cenę preparatu, prawie dwukrotnie wyższą od ceny bortezomibu.

Producent leku twierdzi, że w marcu 2009 roku zaproponował obniżenie ceny leku. Propozycja została przez resort odrzucona.
Jedną z podnoszonych kwestii był sposób skalkulowania kosztu terapii: porównano w niej koszt rocznej terapii bortezomibem do 5-miesięcznej lenalidomidem.

Kontrowersyjne porównywanie

Producent lenalidomidu uważa, że zalecenie porównywania kosztów leczenia tymi lekami bez wskazania metody porównywania jest błędem w sztuce ze względu na inną filozofię terapii lekami: bortezomib podaje się przez z góry określony czas (liczbę cykli), lenalidomid podawany jest przez cały czas utrzymywania się odpowiedzi na leczenie, który - zdaniem firmy - jest niemożliwy do przewidzenia w indywidualnych przypadkach.

- W przypadku tych leków powinna być przyjęta inna perspektywa kalkulacji kosztów - mówi Joanna Tomczak-Hała-burda, dyrektor firmy Celgene Polska, i wyjaśnia: - Na potrzeby polskiego płatnika podjęliśmy próbę kalkulacji realnej długości czasu leczenia pacjenta lenalidomidem i obliczenia wynikającego stąd średniego kosztu terapii jednego chorego. W wyniku analizy danych dotyczących chorych z innych krajów, średni czas podawania leku wyliczono na 6 miesięcy, w których podawane jest średnio 5 cykli terapii - zaznacza dyrektor Tomczak-Hałaburda.

Kolejna oferta została złożona jesienią 2009 roku. Obecnie płatnik może już tylko czekać na negocjacje Ministerstwa Zdrowia z firmą. Jeżeli obie strony dojdą do porozumienia i lek wejdzie do koszyka świadczeń gwarantowanych, dołączy wówczas do programu zdrowotnego.

Dostępność

Specjaliści, obok klasycznych leków w terapii, wymieniają także te nowoczesne.

- Mimo że szpiczak mnogi ciągle pozostaje chorobą w większości przypadków nieuleczalną, to jednak wprowadzenie nowych leków: najpierw talidomidu, a następnie bortezomibu oraz lenalidomidu, w sposób znaczący zmieniło przebieg choroby. Postęp jest mierzalny wydłużeniem życia chorych - wyjaśnia dr Artur Jurczyszyn, hematolog, prezes Fundacji Centrum Leczenia Szpiczaka w Krakowie.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH