Ze względu na ograniczone środki budżetowe, polski program szczepień ochronnych dla dzieci rozszerzany jest powoli. Najpoważniejsze opóźnienia dotyczą wprowadzenia skojarzonych szczepień przeciw różyczce, odrze i śwince oraz szczepionki przeciw zakażeniom pałeczką hemofilną. Zalety szczepionek skojarzonych to redukcja liczby wkłuć, stresu i bólu oraz poprawa skuteczności.

Od ponad 50 lat, setki tysięcy dzieci unikają śmierci lub powikłań z powodu błonicy, tężca, krztuśca, nagminnego porażenia dziecięcego, WZW B, odry, gruźlicy czy różyczki. W ostatnich 20 latach możliwe stało się też zapobieganie ospie wietrznej, wściekliźnie, durowi brzusznemu, kleszczowemu zapaleniu mózgu, grypie i inwazyjnym zakażeniom u dzieci poniżej dwóch lat.
- Powstaje wiele nowych technologii pozyskiwania i wytwarzania oraz badania skuteczności szczepionek, nowoczesnych preparatów zawierających różne antygeny do podania w jednym wstrzyknięciu - informuje dr Paweł Grzesiowski, kierownik Zakładu Profilaktyki Zakażeń i Zakażeń Szpitalnych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego. - Walka z chorobami zakaźnymi i zakażeniami w najbliższych dziesięcioleciach przewiduje szczególną rolę dla szczepień ochronnych.

Kogo na co stać

W krajach rozwiniętych istnieją narodowe programy szczepień ochronnych, refundowane przez budżet państwa. Obejmują grupę chorób zakaźnych ponad pół wieku temu uznanych przez WHO za istotne dla zdrowia publicznego (m.in. gruźlica, błonica, tężec, krztusiec, nagminne porażenie dziecięce, odra, różyczka, świnka, WZW typu B.
- Największa intensywność programów szczepień dotyczy dzieci i młodzieży, co wynika z cech układu odporności wieku rozwojowego oraz konieczności wczesnego uodpornienia przeciw najgroźniejszym chorobom zakaźnym. Coraz częściej szczepienia są wskazane również u osób dorosłych, szczególnie w ramach prewencji wtórnej, a także w wyniku zaniku odporności po szczepieniach wykonanych w okresie dzieciństwa - tłumaczy dr Grzesiowski.
Szczepionki, które pojawiły się w ostatnich dwudziestu latach stały się dostępne w krajach bogatszych, natomiast nie są w całości refundowane w krajach o skromniejszych środkach przeznaczanych na ochronę zdrowia. Dotyczy to przede wszystkim szczepień przeciw wirusowemu zapaleniu wątroby typu A, zakażeniom pneumokokowym, zakażeniom pałeczką hemofilną, ospie wietrznej czy też szczepionek skojarzonych umożliwiających podanie 4, 5 lub 6 różnych szczepionek w jednym wkłuciu. Są one droższe, co ma zasadnicze znaczenie dla refundacji.
- Jeśli nie jest możliwe powszechne wprowadzenie nowych szczepionek do stosowania w całej populacji, konieczne jest zapewnienie ich dostępności dla szczególnie narażonych grup, tzw. grup ryzyka - zaznacza dr Paweł Grzesiowski.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH