Świat nam ucieka

Europa leczy pacjentów z cukrzycą nowoczesnymi lekami inkretynowymi

Cukrzyca stała się chorobą cywilizacyjną. Z powodu skali występowania bywa już nazywana "epidemią XXI wieku". Dotknęła prawie 6% Polaków, wielu z nich wymaga nowoczesnego leczenia. Tymczasem polska diabetologia nie ma szczęścia do decyzji refundacyjnych. Wśród leków, jakie lekarze mogą przepisać na receptę za częściową odpłatnością, nie znajdziemy analogów insulin długodziałających i nowoczesnych leków inkretynowych.
Ostatnimi lekami wprowadzonymi na listy były insuliny szybkodziałające, a przez mijające dziesięciolecie nie znalazły się na nich żadne nowe leki przeciwcukrzycowe. Podstawowym argumentem, przytaczanym m.in. przez Agencję Oceny Technologii Medycznych, są koszty ich stosowania.
- Świat nam ucieka. Skoro istnieją obawy co do zbytniego obciążenia budżetu refundacją terapii nowymi lekami w cukrzycy, to określmy bardzo dokładnie węższe grupy chorych, np. tylko chorzy na cukrzycę typu 1 albo tylko chorzy na cukrzycę typu 2 skojarzoną z zaawansowaną otyłością, którym te preparaty mogłyby być podawane - mówi dr hab. Leszek Czupryniak z Kliniki Chorób Wewnętrznych i Diabetologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego.
Wykorzystana wiedza
Od około 4 lat w terapii cukrzycy stosowana jest nowa generacja leków - leki inkretynowe. Naukowcy tworząc je, wykorzystali wiedzę dotyczącą roli hormonów jelitowych (inkretyn) w wydzielaniu insuliny. Głównym z nich jest glukagonopodobny peptyd 1 (ang. glucagon like peptide 1, GLP-1). Okazało się, że co najmniej połowa insuliny jest produkowana w wyniku pobudzania komórek beta trzustki przez hormony inkretynowe, których wydzielanie przez komórki jelita cienkiego jest stymulowane przez spożycie posiłku. W cukrzycy typu 2 wydzielanie tych hormonów jest znacznie zmniejszone.
- Skoro wiemy, że tak się dzieje, nie stosujmy jedynie leków zmniejszających insulinooporność czy zwiększających wydzielanie insuliny, ale - gdy kontrola metaboliczna choroby jest niewystarczająca - sięgnijmy po kolejną grupę leków, które kompensują inne uszkodzone mechanizmy wydzielania insuliny a więc wpływające na poziom inkretyn - podsumowuje znaczenie odkrycia Leszek Czupryniak. Jak sam rozważa, niewykluczone, że jak dotąd leczenie cukrzycy typu 2 przy zastosowaniu leków hipoglikemizujących nie okazywało się w pełni skuteczne także dlatego, iż nie stosowano preparatów poprawiających czynność trzustki.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH