Równie istotną kwestią jest uregulowanie reklamy suplementów. W tym obszarze w sukurs NIK przyszedł UOKiK, który monitoruje rynek, choć jak wskazał rapor t NIK, w minimalnym zakresie. Wątpliwości Urzędu budzi przede wszystkim przypisywanie tym produktom właściwości, które posiadają leki. Reklamy sugerują szybką poprawę zdrowia, zrzucenie wagi, wykorzystują autorytet farmaceuty czy pedagoga szkolnego, niewiedzę, nieświadomość, brak doświadczenia klientów i nadużywają zaufania odbiorców.

Oprócz klasycznej reklamy występuje również sponsoring programów oraz lokowanie produktu, a także praktyka tzw. znaków parasolowych ("umbrella branding"): upodabnianie do siebie produktów należących do różnych kategorii.

Kolejnym problemem jest oznaczanie opakowań suplementów diety. Nawet jeśli określenie "suplement diety" jest zamieszczone w bezpośrednim sąsiedztwie nazwy handlowej - prezentowane jest czcionką znacznie mniejszą i mało widoczną.

Co planuje MZ

Z dotychczasowych wypowiedzi przedstawicieli resortu zdrowia wynika, że rozwiązania zaproponowane w prawie farmaceutycznym będą koncentrować się na wprowadzeniu ograniczeń w reklamie, zaostrzeniu kar dla firm nieprzestrzegających przepisów związanych z ich wprowadzaniem do obrotu oraz wprowadzeniem opłaty za przeprowadzone postępowanie.

- Widzimy nieprawidłowości i zjawisko upodabniania się tych preparatów do leków, a przez to wprowadzania odbiorców w błąd. Resort planuje oddzielić kolorystycznie suplementy diety dostępne w aptekach. Ich opakowania będą wyglądać inaczej. Planujemy też zmiany związane z ich nazwami, by wyraźnie odróżniały się od produktów leczniczych. Będą też wykonywane badania składu tych substancji, by w obrocie aptecznym nie było preparatów, które zawierają śladowe ilości substancji, która jest deklarowana w składzie tego preparatu - zapewnia wiceminister zdrowia Krzysztof Łanda.

Jeśli chodzi o reklamę, resort zapowiada zmiany ustawowe w postaci kontroli reklam, ale nie a priori, czyli kontroli prewencyjnej, jak jest na przykład w Belgii, ale a posteriori, następczą. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości, fałszywej treści w reklamie itd., określone instytucje dostaną prawo karania nieuczciwego przedsiębiorcy wysokimi mandatami, które będą miały klauzulę natychmiastowej wykonalności.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych