VI Konferencja "Diagnostyka i leczenie raka piersi", Falenty 2009

Zajmowanie się rakiem piersi w moim przypadku chroni przed depresją związaną z zajmowaniem się rakiem płuca... - stwierdził prof. Jacek Jassem z Kliniki Onkologii i Radioterapii AM w Gdańsku podczas VI Konferencji "Diagnostyka i leczenie raka piersi" (Falenty, 23-25 kwietnia 2009 r.). Powodem jest diametralna różnica w odsetku 5-letnich przeżyć.

Według najnowszych badań Eurocare 2009, odsetek wyleczeń chorych na raka piersi rośnie. Ma swoje odzwierciedlenie w zmniejszającej się umieralności. Źródłem poprawy tych wyników jest wcześniejsze wykrywanie i skuteczniejsze leczenie w uzupełnieniu leczenia operacyjnego.

Zdaniem specjalistów, lepsze wskaźniki to także wynik zmniejszającej się zachorowalności w ostatnich latach, przypisywanej mniejszemu użyciu hormonalnej terapii zastępczej. Leczenie raka piersi jest wielodyscyplinarne, składające się z chirurgii, chemioterapii, radioterapii, hormonoterapii i terapii biologicznej.

Jaki algorytm

- Od lat próbujemy tworzyć algorytmy, zalecenia międzynarodowe i krajowe, ale nie zbliżamy się do ideału, bo jest zbyt wiele zmiennych - twierdzi prof. Jassem i dokonuje przeglądu dotychczasowych kroków milowych w leczeniu raka piersi: - Przełomem była uzupełniająca chemioterapia, która pozwoliła na miejscową kontrolę choroby pod wpływem chemioterapii, zwłaszcza w kategorii chorych poniżej 50 lat. Kolejny przełom to wprowadzenie tamoksyfenu, po którego zastosowaniu bardzo zmalało ryzyko nawrotu choroby i zgonu. Kilka lat temu pojawił się trastuzumab, który stanowi nową jakość: przeżycie bez choroby poprawia się u ok. 40% chorych, zmniejsza się ryzyko nawrotu miejscowego, przerzutów, ale jest też i cena: o ok. 60% wzrasta ryzyko przerzutów do mózgu. 7-krotnie wzrasta ryzyko niewydolności serca, chociaż w liczbach bezwzględnych tych komplikacji na szczęście nie jest zbyt wiele - przyznaje prof. Jassem.

Jego zdaniem, biorąc pod uwagę, że rak piersi jest bardzo heterogennym nowotworem, nie należy w każdym przypadku leczyć go tak samo. Zaletą trastuzumabu jest to, że jest lekiem dobrze adresowanym: - Nieetyczne jest robienie dużych badań w niewyselekcjonowanych, kilkutysięcznych populacjach chorych. Takie badania nadal będą nam pokazywały uśredniony efekt. Możemy z niego wyciągnąć co najwyżej wniosek, że jedna metoda jest lepsza od drugiej o 1-2%, wobec tego wszystkie chore otrzymają tę metodę, która jest o ten 1% lepsza.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH