Sukces ministra: uniknięcie dymisji

Znalezienie plusów polityki zdrowotnej w 2013 r. przychodzi mi z trudem, gdyż w tym czasie nie udało się wdrożyć żadnych istotnych zmian, które poprawiłyby funkcjonowanie systemu ochrony zdrowia w kraju. Moim zdaniem, raczej możemy mówić o tym, że w systemie zdrowia doszło do dezintegracji.

Dostęp do świadczeń zdrowotnych, zamiast się poprawić, w ostatnim roku zdecydowanie się pogorszył. Rośnie zadłużenie szpitali, rosną kolejki do lekarzy. Zapowiedzi resortu zdrowia pozostają na razie na etapie pustych haseł. Wolałbym, żeby zamiast tego pojawiły się projekty konkretnych ustaw. To, co się udało ministrowi zdrowia w 2013 r., to... uniknięcie dymisji.

Praktycznie ten rok należy uznać za nieudany, bo nic w ochronie zdrowia nie uległo poprawie. Problemy, które pojawiły się w trakcie roku, zamieciono pod dywan, być może wychodząc z założenia, że kto inny będzie musiał sobie z nimi poradzić. Tak np. postąpiono w kwestii kontraktowania świadczeń, odsuwając problem na dwa lata.

Analizując obecne dokonania rządzących, nie spodziewam się też, by kolejny rok był dla ochrony zdrowia przełomowy. Tym bardziej że nie słychać, aby rząd czy resort zdrowia miały konkretny plan działania w tym sektorze, czy chociażby jednolitą koncepcję.

Nie wiemy, czy w 2014 r. będziemy mieli do czynienia z rzeczywistą polityką zdrowotną, czy tylko pozorowaną. Oczekiwałbym jednak, by zaczęto realizować przynajmniej to, co zapowiadano na 2013 r., a z czego się rząd nie wywiązał, jak np. likwidacja NFZ.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH