Starość nie jest medialna

Rozmowa z doktorem Jarosławem Derejczykiem, konsultantem wojewódzkim w dziedzinie geriatrii w woj. Śląskim

- W mediach pojawiła się informacja, że na Śląsku ubywa specjalistycznych łóżek geriatrycznych. Powód do niepokoju?

- Rzeczywiście, do grudnia 2009 r. w województwie śląskim było 286 łóżek na oddziałach geriatrycznych. Natomiast do marca 2010 roku 115 z tych łóżek zmieniło swój profil - wcielono je do oddziałów internistycznych albo zostały zlikwidowane. Reperkusje są takie, że najbardziej potrzebujący opieki geriatrycznej nie będą mieli dostępu do tych 115 łóżek. Chodzi przede wszystkim o pacjentów po 70. roku życia.

Nie jest dla tych osób korzystne, że znacznie utrudniono im możliwość pobytu na oddziale geriatrycznym, opartym o szerszy zespół specjalistów oceniających bardzo różne rodzaje dysfunkcji, nawet te nie zgłaszane wcześniej. Sposób pracy na typowym oddziale internistycznym nie pozwala na przeprowadzanie takich właśnie wszechstronnych ocen. Dzieje się tak, ponieważ interna ma znaczny napływ pacjentów "ostrodyżurowych". Poza tym specyfika kontraktowania powoduje, że na oddziałach wewnętrznych pobyty trwają w granicach 6-7 dni, natomiast hospitalizacja pacjentów na oddziale geriatrii trwa średnio 9-11 dni.

Warunkiem istnienia oddziału geriatrycznego jest m.in. obecność współpracujących na stałe: rehabilitanta i psychologa.

Dodatkowo pielęgniarki są wspomagane przez opiekunki - ze względu na mniejszą sprawność pacjentów.

W Chorzowie i Rydułtowach, gdzie nastąpiło owo wcielenie geriatrii do interny, będzie mieszanka pacjentów w różnym wieku. To błąd - oddział geriatryczny, wąsko profilowany, jest po to, aby przyjmował jak najwięcej pacjentów starszych, po 80. roku życia, przez przygotowany do tego zespół specjalistów.

- Pod względem wskaźnika liczby geriatrów na 10 000 osób wypadamy blado na tle nie tylko krajów "starej" Unii, ale i takich państw, jak Czechy oraz Słowacja. To wynik tego, że starzejemy się wolniej niż inne nacje czy zaniedbań systemowych?

- Ten stan rzeczy wynika z faktu, iż geriatria nigdy tak naprawdę nie była zauważana - kiedyś przez Ministerstwo Zdrowia, potem przez NFZ.

Zawsze mieliśmy w Polsce problem, aby zdefiniować i ulokować geriatrię w strukturze opieki zdrowotnej jako dziedzinę interny specjalistycznej, czyli nową gałąź wzmacniającą możliwości diagnostyczne i lecznicze interny wobec osób starszych.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH