Zakażenia HCV stanowią najpoważniejsze zagrożenie epidemiologiczne w Polsce. Podstawowym problemem jest rzadkie przestrzeganie standardów postępowania przy procedurach łączących się z naruszeniem ciągłości tkanek w ośrodkach opieki zdrowotnej - pisał niedawno w "Rynku Zdrowia" prof. Waldemar Halota, przewodniczący Polskiej Grupy Ekspertów HCV, kierownik Katedry i Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii CM UMK.

Do tak głośnego w ostatnich tygodniach zakażenia pacjentów żółtaczką wywołaną wirusem HCV w stacji dializ w Ostrowie Wielkopolskim doszło właśnie wskutek "nieprzestrzegania zasad sanitarno- epidemiologicznych i higienicznych oraz niechlujstwa personelu" - poinformował na konferencji prasowej Główny Inspektor Sanitarny kraju, wiceminister zdrowia Andrzej Wojtyła.

Masowa kont rola

Śledztwo w sprawie zakażenia 48 pacjentów prowadzi Prokuratura Okręgowa w Kaliszu. Przesłuchiwani są wszyscy byli i aktualni pracownicy ostrowskiej placówki. Odrębne dochodzenie prowadził Sanepid.
Andrzej Wojtyła potwierdził wyniki postępowania Sanepidu, który ustalił, że głównym źródłem zakażenia był jonometr (urządzenie do badania poziomu elektrolitów), w którym nie wymieniano rurek kapilarnych, lecz płukano je w wodzie. W ten sposób pacjentom wstrzykiwano krew, która była zakażona. Jedna rurka kosztuje jeden grosz.
Na wspomnianej konferencji Andrzej Wojtyła poinformował też, że w celu eliminacji takich przypadków, jak w Ostrowie Wlkp., zarządził kontrole we wszystkich stacjach i oddziałach dializ w kraju.
Sprawdzane są nie tylko normy sanitarne, ale przede wszystkim przestrzeganie przez pracowników obowiązujących procedur. - Wyniki kontroli wszystkich 17 stacji, będących własnością Międzynarodowego Centrum Dializ (w tym ostrowskiej), muszą zostać przedstawione do końca sierpnia - powiedział Główny Inspektor Sanitarny.

Wzrost zachorowań

Kolejnym zaniedbaniem w stacji dializ w Ostrowie Wlkp. było niezgłoszenie do Sanepidu w odpowiednim terminie (do 24 godzin) dodatnich wyników badań pacjentów zakażonych żółtaczką. Przypomnijmy, że do zakażeń najgroźniejszą odmianą żółtaczki doszło od marca do czerwca br. Natomiast pierwszą informację o zakażeniach Sanepid otrzymał dopiero 24 lipca.
Polska Grupa Ekspertów HCV szacuje, że w Polsce zakażonych tą chorobą jest około 730 tysięcy osób, z czego ponad 700 tysięcy nie jest świadomych swojego zakażenia.
Po niewielkim spadku liczby zarejestrowanych zachorowań na WZW typu C w latach 2003-2004, notowany jest stały wzrost przypadków tej choroby: w roku 2004 odnotowano 2157 przypadków, a już w roku 2005 - 2993 przypadki (wzrost o 40%).

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH