Śmiałe marzenia się spełniają

Rozmowa z prof. Henrykiem Skarżyńskim, twórcą i dyrektorem warszawskiego Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu oraz Międzynarodowego Centrum Słuchu i Mowy w Kajetanach.

– W jaki sposób udało się panu zrealizować własną wizję Polski jako światowego lidera w walce z głuchotą i niedosłuchem?
– Początek lat 90. ubiegłego wieku otworzył nowe możliwości przed każdym z nas. Dla mnie oznaczało to uruchomienie programu leczenia głuchoty. Moja pierwsza w Polsce (16 lipca 1992 r.) operacja wszczepienia implantu ślimakowego osobie głuchej spowodowała ogromne poruszenie w mediach i wielkie zainteresowanie społeczne. Zdałem sobie sprawę, że jeżeli nie ma to być jednorazowy pokaz, to musi od podstaw powstać nowy program.

W 1993 r. utworzyłem Ośrodek Diagnostyczno-Leczniczo-Rehabilitacyjny dla Osób Niesłyszących i Niedosłyszących „Cochlear Center”. Konsekwencją jego rozwoju było powstanie Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu w 1996 r., wybudowanie Międzynarodowego Centrum Słuchu i Mowy w 2003 r. i wreszcie budowa Światowego Centrum Słuchu.

Wszystko to było innowacyjne, gdyż nie ma takich odpowiedników w świecie. Nie ma też ośrodka, w którym wykonuje się ok. 16 tysięcy procedur chirurgicznych rocznie, w tym najwięcej w świecie operacji poprawiających słuch. By to było możliwe, potrzebna była wizja i 20 lat pracy. Wykorzystaliśmy szansę i osiągnęliśmy sukces, który służy setkom tysięcy naszych pacjentów.

– Jako pierwszy w Polsce przywrócił pan głuchemu od urodzenia słuch, wszczepiając implant ślimakowy. Kiedy zdecydował pan, że warto się tego podjąć?
– W 1988 r. znalazłem się w Paryżu na I Europejskim Kongresie EUFOS. Wtedy zobaczyłem wyniki leczenia głuchoty, które przedstawił prof. C.H. Chouard – pionier tego programu od 1973 r. w Europie. Następnie odbyłem szkolenie u drugiego pioniera, prof.
K. Buriana w Wiedniu, który zaczął te operacje w 1975 r. Z mojej inicjatywy powstała w 1990 r. Fundacja Rozwoju Medycyny „Człowiek-Człowiekowi”, która pomogła mi przygotować ten program w Polsce. Do zespołu dołączyła doc. M. Góralówna, dr A. Geremek, dr M. Mueller-Malesińska, dr J. Szuchnik, a następnie logopedzi, psycholodzy, pedagodzy, technicy. Otworzyło to nową erę w audiologii i otochirurgii oraz przyczyniło do ogromnego postępu w wielu ośrodkach w kraju.

– Ten niewątpliwy sukces pociągnął za sobą następne. Uparł się pan, że słuch można ratować też u osób z częściową głuchotą, chociaż sądzono, że tacy pacjenci nie kwalifikują się do wszczepienia implantu. Na czym polegało pańskie odkrycie?

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH