Korespondencja "Rynku Zdrowia" z paryskiej konferencji "Painting the Picture of cardiometabolic risk"

Wystarczyło 50 lat dobrobytu i braku wojen na głównych teatrach a 2,5 miliona lat ewolucji "poszło z dymem". Ponad połowa ludzkości świata je za dużo. Na tyle, że ma zły bilans energetyczny - wchłania zbyt dużo pokarmów w stosunku do spalanej energii.
Jak obliczyli liczący wszystko Amerykanie, samo wynalezienie pilota do telewizora (i brak ruchu w związku ze zmianą kanałów), spowodowało wzrost masy ciała przeciętnego telewidza o 4 kg.
Otyłość i nadwaga stały się światowym problemem dotykającym nie tylko najbogatsze kraje świata, jak USA i Wielka Brytania. Stawce 30 krajów, w których co trzeci mieszkaniec jest gruby, przewodzą: Tonga, Samoa, Katar, Arabia Saudyjska, Barbados, Wyspy Cooka i Liban.
Polska znajduje się pod tym względem na 20. miejscu w Unii Europejskiej, a na otyłość cierpi ok. 12% Polek i 10% Polaków.

W czym problem

Konsekwencją ignorowania nadwagi jest wzrost liczby zachorowań oraz śmiertelności, szczególnie z powodu niewydolności układu krążenia i innych chorób metabolicznych.
Otyłość i nadwaga zwiększają ryzyko tych zachorowań, dołączając do grupy ośmiu innych czynników, które warunkują możliwość ich wystąpienia.
Sterując niektórymi z nich można odsunąć fatum. Chodzi np. o wysiłek fizyczny i odpowiednią dietę, w tym spożywanie dużych ilości warzyw i owoców. Odżywiając się właściwie i dużo się ruszając, można poprawić swoje "parametry" zdrowia.
Są jednak czynniki zwiększające ryzyko wystąpienia chorób (np. palenie tytoniu, podwyższone ciśnienie tętnicze). Jak wynika z najnowszych badań przedstawionych podczas konferencji w Paryżu "Painting the Picture of cardiometabolic risk", jest jeszcze kilka innych czynników ryzyka, które nie były dotychczas brane pod uwagę.

Co nas nakręca

Na początku lat 90. zespół badawczy francuskiego laboratorium Sanofi-Aventis w Montpellier, kierowany przez dr. Gerarda le Fur zidentyfikował klucz, który umożliwił poznanie ogólnych zasad regulujących przemianę żywności w organizmie, w szczególności na cukier i tłuszcze. Tym kluczem okazał się specyficzny bloker receptora, nazywanego dziś rimonabant.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH