Skalpelem i piórem

Doktor Mieczysław Wyględowski napisał już 13 książek poświęconych dziejom medycyny w Częstochowie

Książkę przeczytałem jednym tchem w ciągu jednej nocy. Nie ukrywam, że mnie zafascynowała" - wyznał w przedmowie prof Zbigniew Religa. Entuzjastyczna recenzja "Chirurgii i chirurgów Częstochowy" utwierdziła jej autora, doktora Mieczysława Wyględowskiego, w przekonaniu, że warto poświęcić się historii medycyny Miał czas na pisanie: właśnie przechodził na emeryturę. Miał też wiedzę: za stołem operacyjnym spędził ponad pół wieku; miał również motyw: wynikającą z wieku i doświadczeń życiowych świadomość, że jeśli nie utrwali zdarzeń i sylwetek lekarzy, z którymi się zetknął, to odejdą w niepamięć.

- Byłem kiedyś na promocji książki "Historia chirurgii polskiej" prof. Wojciecha Noszczyka, guru warszawskiej chirurgii - wspomina dr Wyględowski. - Kartkuję, szukam czegoś o Częstochowie. Na próżno. Pytam więc zdumiony: "Panie profesorze, w Częstochowie nie było chirurgii, nie było chirurgów?". A on na to prowokacyjnie, że jeśli byli, to żebym o nich napisał. Zadedykował mi swoją książkę i rozstaliśmy się.

- Pomyślałem wtedy, że tak nie może być: ośrodek duży, z tradycjami, ze znakomitymi chirurgami... I ani słowa o tym wszystkim? Usiadłem do pisania. Byłem tak zmotywowany rozmową, że trzon książki powstał w 24 dni. Trzeba ją było jeszcze tylko uzupełnić o statystyki i inne dane źródłowe. Praca licząca 222 strony ukazała się w 1997 roku z pięknym wstępem nieodżałowanego prof. Religi.

Opisane zdarzenie sprzed lat miało niedawno swój epilog. W kwietniu tego roku dr Wyględowski był na posiedzeniu Polskiego Towarzystwa Lekarskiego, na którym prof. Noszczyk zapowiedział, że w uzupełnionym wydaniu jego dzieła znajdą się fragmenty poświęcone chirurgii i chirurgom Częstochowy.

Z archiwów i wspomnień

Z pracy Wyględowskiego wynika, że początki chirurgii w Częstochowie należy datować na 1896 rok, kiedy dr Władysław Biegański zwrócił się do rektora UW z prośbą o skierowanie do miasta chirurga. Wcześniej chorych przyjmowali cyrulicy i felczerzy bez kwalifikacji chirurgicznych. W owym czasie chirurgia w Polsce funkcjonowała przy ośrodkach uniwersyteckich: we Lwowie, Wilnie, Krakowie, Warszawie.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH