Siła tkwi w zespole

Liczba zgonów z przyczyn sercowo-naczyniowych w Polsce wciąż jest znacznie wyższa niż w krajach Europy Zachodniej.

Umieralność z powodu chorób układu krążenia spadała w naszym kraju do 2010 roku, ale już w 2013 r. - zgodnie ze wskaźnikami GUS - ponownie zaczęła rosnąć. Mimo wielu sukcesów, przed polską kardiologią wyzwań więc nie brakuje.

O tym, co w tej dziedzinie funkcjonuje dobrze, a co wymaga poprawy, rozmawiali uczestnicy sesji "Bieżące problemy kardiologii w Polsce" podczas Kongresu Wyzwań Zdrowotnych (Katowice, 18-20 lutego 2016 r.).

Prof. Tomasz Grodzicki, dziekan Wydziału Lekarskiego Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego, przedstawił sytuację epidemiologiczną w zakresie chorób sercowo-naczyniowych w Polsce - także pod kątem czynników ryzyka.

- Nie różnimy się od innych krajów europejskich pod względem częstości występowania nadciśnienia tętniczego, hipercholesterolemii, a także otyłości. W większości europejskich państw przybywa osób z nadciśnieniem, ale wynika to m.in. ze starzenia się populacji. Natomiast w przypadku palenia papierosów wskaźniki od pewnego czasu nie zmieniają się na naszym kontynencie - mówił prof. Grodzicki.

Przyznał, że w odniesieniu do zapadalności na poszczególne choroby układu krążenia, niestety, nadal brakuje w Polsce dobrych, porównywalnych z innymi krajami danych, a jeśli już gromadzimy takie informacje, to nie są one odpowiednio przetwarzane.

- Mamy np. bardzo dobry rejestr dotyczący ostrych zespołów wieńcowych, ale już w niewydolności serca brakuje tak dobrych badań. Wprawdzie NFZ dysponuje wieloma danymi w zakresie m.in. niewydolności serca, jednak nie są one właściwie wykorzystywane dla celów statystycznych - informował prof. Tomasz Grodzicki.

- W ciągu ostatnich kilku lat obserwujemy, że liczba zawałów serca w Polsce nie zwiększa się, ale w porównaniu z Europą Zachodnią w naszym kraju na ostre zespoły wieńcowe zapadają osoby w młodszym wieku - wskazywał z kolei prof. Jarosław Kaźmierczak, konsultant krajowy w dziedzinie kardiologii, kierownik pracowni Elektrofizjologii Klinicznej Kliniki Kardiologii PUM w Szczecinie.

- W związku z tym pojawia się problem dalszego leczenia tych pacjentów - dodał. Jego zdaniem to wielkie wyzwanie dla polskiej kardiologii - jak opiekować się chorymi po zawale serca (który leczymy w Polsce bardzo dobrze), aby u tych osób nie rozwijała się niewydolność serca. Ważna jest więc kompleksowa opieka, rehabilitacja i powrót do normalnej aktywności zawodowej.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH