Serial prawdziwych operacji

Bez scenariusza - tylko prawdziwe przypadki i prawdziwi pacjenci. Przez kilka miesięcy kamera telewizyjna towarzyszyła lekarzom oraz pacjentom Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie. Była z chorymi od momentu postawienia diagnozy, poprzez przygotowanie do operacji, sam zabieg, aż do efektu leczenia.

Prawdziwe historie zakończone zabiegami chirurgicznymi "na żywo" będzie można obejrzeć w nowym serialu "Sala operacyjna".

Zostaną w nim pokazane m.in. laparoskopowe zabiegi zmniejszenia żołądka, wszczepienie bay-passów, zabieg koronarografii, resekcja pęcherzyka żółciowego czy operacja usunięcia zaćmy. Pacjenci, którym towarzyszyła kamera, pochodzą z całego kraju. Są w wieku od 28 do 90 lat.

Szpitala to nie tylko budynek

Dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie, gdzie realizowano zdecydowaną większość zdjęć, prof. Grzegorz Gielerak, przyznał, że w Polsce o ochronie zdrowia mówi się z reguły bardzo dobrze albo bardzo źle, z przewagą jednak na pokazanie tego gorszego oblicza. W tym serialu wszystkim zależało, aby pokazać szpital takim, jakim jest naprawdę.

- Szpital nie jest tylko budynkiem, to jest organizacja, która żyje 24 godziny na dobę, 365 dni w roku. W soboty i niedziele, w Boże Narodzenie, w szpitalu życie trwa cały czas. Po jednej stronie są pacjenci, po drugiej technologia, ale są też lekarze - opowiada dyrektor Gielerak.

Dodaje: - Wielkim plusem tego serialu jest to, że tak dobrze udało się wyłapać subtelności funkcjonowania szpitala, w tym emocje, które na co dzień towarzyszą personelowi medycznemu.

- Bardzo się cieszę, że moim lekarzom udało się tak dobrze "wejść" w ten serial. Ludzie są sobą, dlatego tak dobrze widać emocje, które na co dzień im towarzyszą - podkreśla prof. Gielerak.

- To zespół ludzi, prawdziwych ekspertów, którzy mierzą się w każdym przypadku, z czymś, co jest sednem lekarskiego postępowania. Codziennie zadają sobie pytania: jakie są korzyści mojego działania, ale też, jakie jest ryzyko, czy mam prawo je podejmować, mając świadomość tego, że w moich rękach spoczywa zdrowie i życie drugiego człowieka. To jest ta wartość dodana, która powoduje, że ten serial jest inny - zaznacza.

Dyrektor WIM wskazuje, że także otoczeniu ochrony zdrowia ten serial wyjdzie o tyle na dobre, że wreszcie nauczymy się mówić o naszym lecznictwie inaczej, niż tylko źle.

Zwalczać stereotypy

Grzegorz Zasępa, jeden z producentów serialu "Sala operacyjna", z kolei wyjaśnia, że to pierwsza w polskiej telewizji produkcja, która w sposób tak dokładny i realistyczny pokazuje przebieg operacyjnego leczenia w publicznym szpitalu. - To nas odróżnia od innych produkcji telewizyjnych tego typu, że tutaj pokazujemy prawdziwe życie szpitalne - podkreśla Zasępa.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH