Laboratoria mikrobiologiczne są łączone z analitycznymi, czego skutkiem jest spadek jakości badań - podkreślano podczas konferencji "Zakażenia szpitalne"

Uczestnicy II konferencji Rynku Zdrowia "Zakażenia szpitalne" (Warszawa, 9 października br.) byli zgodni co do tego, że żadna, nawet najlepsza, ustawa nie pomoże, gdy personel medyczny nie jest wystarczająco wyedukowany w zakresie zapobiegania zakażeniom. Była to już druga edycja tej konferencji, która - podobnie jak ubiegłoroczna - zgromadziła ponad 500 uczestników.
Przypomnijmy, że także 9 października br. sejmowa Komisja Zdrowia pracowała nad sprawozdaniem podkomisji nadzwyczajnej o rządowym projekcie Ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. Ustawa została ostatecznie uchwalona przez Sejm 24 października. Zakłada m.in. stworzenie programu nadzoru epidemiologicznego, monitorowanie zachorowalności i umieralności z powodu zakażeń, kompleksową realizację profilaktyki oraz nowoczesnej diagnostyki i terapii.
Ustawa wprowadza też - jako obowiązujące w szpitalach - monitorowanie zakażeń, stosowanie procedur zapobiegających ich występowaniu. W ocenie resortu zdrowia, powinno to sprzyjać ograniczeniu częstości występowania zakażeń w szpitalach, a tym samym zmniejszeniu zagrożeń z nimi związanych.
- Fatalny stan szpitalnych toalet, sale operacyjne bez filtrowanego powietrza, brak rejestru zakażeń, nieodpowiedni transport chorych zakaźnie, a także tragiczny stan centralnych sterylizatorni - rozwiązaniu tych wszystkich problemów powinna sprzyjać ustawa - mówił podczas konferencji poseł Bolesław Piecha, przewodniczący sejmowej Komisji Zdrowia.
Dlaczego do tej pory tak wiele spraw związanych m.in. z prewencją zakażeń leżało odłogiem? Na to pytanie lapidarnie odpowiedział dr Paweł Grzesiowski, kierownik Zakładu Profilaktyki Zakażeń i Zakażeń Szpitalnych z Narodowego Instytutu Leków: - W szpitalach brakuje ekspertów w dziedzinie zakażeń, a wiedza na ich temat wśród medycznych notabli jest nikła... Dyrektorzy placówek na wszystkim oszczędzają, a zatem lekarz nie może np. odpowiednio korzystać z laboratorium mikrobiologicznego.
Kto teraz zleca posiew krwi? - pytał retorycznie dr Grzesiowski.
Uczestnicy konferencji wskazywali także na tak prozaiczne problemy, jak zewnętrzne firmy sprzątające, które nie stosują zasad fachowej dezynfekcji.
Ponownie do tablicy wywołano lekarzy i pielęgniarki, którzy nie używają do mycia rąk środków odkażających.
Kontrola przeprowadzona ponad rok temu w 423 polskich lecznicach wykazała, że mamy stosunkowo niski wskaźnik częstości występowania zakażeń szpitalnych (ok. 3%). Jest on jednak kwestionowany przez organizacje międzynarodowe. Główny Inspektorat Sanitarny zasadniczą przyczynę zaniżania tego wskaźnika upatrywał w niepełnych statystykach, czyli niezgłaszaniu wszystkich przypadków.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH