Czy samo posiadanie polisy ubezpieczeniowej zagwarantuje szpitalowi bezpieczeństwo prawne? A może ważniejszy jest program postępowania, dzięki któremu z tej polisy nie trzeba korzystać, a jeśli już - to sporadycznie?

Przez wiele lat proces zarządzania ryzykiem klinicznym był utożsamiany z wykupieniem przez placówkę medyczną obowiązkowego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej, co w pewnym sensie gwarantowało jednostce bezpieczeństwo prawne szpitala z punktu widzenia ewentualnych roszczeń pacjentów z tytułu nieprawidłowości w procesie leczenia.

Niestety, w ostatnich latach sumy, na jakie opiewają te ubezpieczenia - mimo ich podnoszenia przez ministra finansów - często okazują się niewystarczające w kontekście liczby i wartości roszczeń. Prowadzi to do sytuacji, w których szpital - mimo że ponosi znaczne koszty obowiązkowego ubezpieczenia OC - staje przed poważnym finansowym wyzwaniem.

Podstawowy wymiar jakości opieki

- Posiadanie polisy OC jest obowiązkiem, który zapewnia bezpieczeństwo pod warunkiem, iż cały personel medyczny wykonuje swoją pracę zgodnie ze sztuką i obowiązującymi procedurami. Ważniejsze niż sam fakt posiadania polisy jest wdrożenie skutecznych procesów zarządzania - podkreśla w rozmowie z Rynkiem Zdrowia Milena Witczak, zastępca dyrektora ds. administracyjnych Szpitala Klinicznego Dzieciątka Jezus w Warszawie.

Zaznacza, że proces zarządzania jakością jest w tym szpitalu wdrożony, aby realizować cele dotyczące spełnienia wymagań i oczekiwań pacjentów, a także by usprawnić funkcjonowanie procesów zachodzących w lecznicy i zminimalizować ryzyko.

System ten polega na ciągłym doskonaleniu procesów już wdrożonych, więc można to traktować jako rozszerzanie programu postępowania, co w przyszłości pozwoli na sporadyczne korzystanie z polisy. Bezpieczeństwo pacjenta jest podstawowym wymiarem jakości opieki i stanowi integralny element systemu jej poprawiania - podkreśla.

- Mając na uwadze, że funkcjonowanie zakładu opieki zdrowotnej, nowoczesne kierowanie i zarządzanie zespołami musi uwzględniać problematykę bezpieczeństwa pacjenta, dyrekcja Szpitala Klinicznego Dzieciątka Jezus w Warszawie zdecydowała się na wdrożenie procesu zarządzania ryzykiem krytycznych incydentów medycznych z wykorzystaniem narzędzia informatycznego SUPRA CIRS - informuje Milena Witczak.

Dodaje: - Proces obejmuje identyfikację, analizę oraz redukcję krytycznych incydentów medycznych w oparciu o anonimowe zgłoszenia personelu medycznego szpitala. Celem procesu jest wdrażanie do praktyki takich rozwiązań, które pozwolą na eliminację lub ograniczenie występowania krytycznych incydentów medycznych, a w konsekwencji ewentualnych błędów medycznych i roszczeń pacjentów.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH