Sama aparatura nie leczy

Blok operacyjny jest jednym z najdroższych, najlepiej wyposażonych oddziałów szpitalnych, a jako taki staje się najczęściej wizytówką i dumą szpitala. Tu procedury higieniczne i organizacyjne działają najlepiej, tu korzysta się z najnowszych technologii, a życie pacjenta dosłownie spoczywa w rękach zespołu specjalistów.

Ostatnie dziesięciolecia odegrały istotną rolę w rozwoju chirurgii, a wraz z pojawieniem się nowoczesnej aparatury medycznej, często wielkogabarytowej, pojawiła się konieczność precyzyjnego projektowania przestrzeni sal operacyjnych. Rosnąca liczba skomplikowanych urządzeń doprowadziła przede wszystkim do zwiększenia interakcji człowiek-technologia, wyznaczając nowy rytm pracy na bloku operacyjnym.

Mądrzy ordynatorzy i menedżerowie szpitali szybko zorientowali się, że zaprojektowanie nowoczesnego bloku operacyjnego należy powierzyć specjalistom, ponieważ to człowiek:

1. Decyduje o wyborze technologii.

2. Projektuje technologię.

3. Współpracuje z technologią.

Podział ról jest ważny. Chirurg powinien operować, nie zajmować się projektowaniem sali operacyjnej. Ważne jest natomiast, by projektant rozumiał specyfikę pracy na bloku operacyjnym. Wywiad, etnografia, obserwacja antropologiczna ułatwiają realizację tego zadania. Projektant szpitala powinien rozumieć, jakie zadanie ma do wykonania chirurg w danej placówce i jak można mu pomóc w jego wykonaniu. Dyrektor szpitala dba o właściwą komunikację, konsultacje i szkolenia całego personelu na każdym etapie planowania, a później funkcjonowania bloku operacyjnego.

Trendy w projektowaniu

Mimo istnienia nowoczesnych narzędzi do planowania i wizualizacji 3D pomieszczeń, czynnik ludzki nadal odgrywa i będzie odgrywać znaczącą rolę. Pojęcie design thinking szybko zastąpiło sformułowanie human-oriented design, czyli projektowanie nastawione na potrzeby człowieka. W sali operacyjnej dotyczy to, rzecz jasna, przede wszystkim pacjenta, jednak warunki pracy na sali operacyjnej wpływają bezpośrednio na personel, a dopiero pośrednio na pacjenta.

Z przeprowadzonych badań i obserwacji etnograficznych na bloku operacyjnym wynika, że ponad połowa członków zespołu chirurgicznego domaga się zwiększenia liczby dedykowanych szkoleń. Po raz kolejny potrzebny jest czynnik ludzki: kontakt z inżynierami od aparatury medycznej, zarządzanie planem szkoleń przez dyrektora placówki. W fazie uruchomienia dyrektor szpitala i ordynator oddziału znowu odgrywają najważniejszą rolę. Powinni umożliwić dostęp do szkoleń wszystkim pracownikom bloku, a udział w szkoleniach najlepiej uczynić obligatoryjnym. Instrukcje obsługi, nawet te najbardziej szczegółowe, nie wystarczą.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH