Sądownictwo samorządu lekarskiego kolejny raz trafiło pod ostrzał społecznej krytyki. W opinii prawników Stowarzyszenia Pro Collegio należy rozważyć sens jego istnienia, gdyż wyroki, jakie zapadają przed korporacyjnymi sądami, są symboliczne. Z tą opinią zdecydowanie nie zgadza się Naczelna Rada Lekarska.

Stowarzyszenie Pro Collegio przeprowadziło monitoring funkcjonowania sądownictwa dyscyplinarnego w zawodach zaufania publicznego, m.in. takich jak farmaceuci, lekarze, pielęgniarki czy prawnicy. Jak przyznał podczas konferencji prasowej w marcu br. dr Piotr Pomianowski, prezes Stowarzyszenia, w trakcie badania napotykano na spore trudności w uzyskaniu potrzebnych informacji, chociaż te powinny być jawne.

Kary są symboliczne

- Pomimo wszczęcia licznych postępowań sądowo-administracyjnych Stowarzyszenie nie zebrało pełnych danych z każdego samorządu zawodowego - podkreślił, nie odnosząc jednak tej uwagi do konkretnego samorządu.

Jak dodał, na podstawie dostępnych danych można stwierdzić, że te sądy dyscyplinarne są bardzo liberalne: - Bardzo rzadko są wymierzane kary eliminacyjne, kary polegające na pozbawieniu prawa do wykonywania zawodu.

I tak, na 188 orzeczeń sądów dyscyplinarnych przeprowadzonych przez 7 spośród 24 izb lekarskich odnotowano: 64 przypadki umorzenia lub uniewinnienia, w kolejnych 95 zastosowano karę w postaci upomnienia, nałożono 31 nagan, odnotowano też 5 zawieszeń i 3 inne kary. W żadnym przypadku nie zastosowano kary w postaci zakazu wykonywania zawodu.

W tym samym okresie - jak wynika z danych pozyskanych z 26 izb pielęgniarskich na 49 funkcjonujących - na 80 orzeczeń sądów pielęgniarek i położnych w 21 przypadkach sprawy zostały umorzone, zapadło 27 upomnień, 26 nagan oraz po 6 innych kar. - Tu również nie odnotowano ani jednego wykluczenia z zawodu - zaznacza Pomianowski.

Jak wyjaśnia, podane dane dotyczą postępowań przeprowadzonych w ciągu 4 lat (2011-2014 - red.). - Zaskakująca jest tu łagodność orzekanych kar - dominują upomnienia i nagany - co w przypadku narażenia na utratę zdrowia lub życia wydaje się karą symboliczną. Należałoby się zastanowić, czy takie kary w ogóle powinny mieć miejsce w zawodach medycznych - twierdził prezes Stowarzyszenia Pro Collegio.

Podał przykład lekarza, którzy po przeprowadzeniu nielegalnego zabiegu przerwania ciąży, doprowadził pacjentkę do krwawienia i zagrożenia utraty życia i otrzymał za to karę nagany. - Podobnie za przestępstwa związane z dokumentami, czy to wystawianie w sposób nieprawidłowy zwolnień lekarskich, czy recept pojawiają się kary w rodzaju symbolicznym - uważa Pomianowski.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH